rytuał usypiania na noc

06.10.07, 23:07
niestety moja ukochana córeczka nauczyła się zasypiać na noc TYLKO przy cycku.
Niedługo będę musiała spędzić dwa dni w szpitalu i nie mam pojęcia jak wtedy
mąż ją uśpi. Chyba zaśnie zmęczona płaczem, a tak oczywiście nie chcę.
Próbowałam ją karmić tylko butelką na noc, ale ona po zjedzeniu swojej porcji
butelkę wypychała z ust i płakała. Żadne noszenie, tulenie nie pomagało.
Kładłam się więc zmęczona już z nią do łózka i ona po minucie z cyckiem w buzi
już zasypiała. Próbowałam już 3 razy i zawsze jest tak samo.
poradźcie coś bo mam już mało czasu na kolejne próby
    • asia19813 Re: rytuał usypiania na noc 07.10.07, 08:51
      a próbowałaś ze smoczkiem?
      • ingapol Re: rytuał usypiania na noc 07.10.07, 19:26
        niestety smoczka nie lubi !!!
        próbowałam kilku już sobie odpuściłam smoczek
    • a090707 Re: rytuał usypiania na noc 07.10.07, 12:16
      Niestety nie pomoge, bo u mnie jest to samo.Maz wlasnie probuje go uspac ze
      smokiem bujanego w kolysce, ale slysze krzyk :(
    • lee_a Re: rytuał usypiania na noc 07.10.07, 15:49
      kurcze, chyba cieżko bedzie ci cos doradzic. Te, których dzieci
      zasypiają same w łóżeczku to już tak po prostu mają a te których z
      cyckiem w buzi pewnioe tez szukają pomocy. Ja od początku nauczyłam
      zasypiać w łóżeczku bo po jedzeniu było odbijanie i dopiero
      odkładanie do wyrka, tam smoczek do buziaka i spanko. Przez jakis
      tydzien po skonczeniu miesiąca chodziliśmy co chwila do łóżeczka,
      głaskaliśmy po główce, dawaliśmy smoka jak wypadł - wszystko to bez
      wyjmowania z łózeczka. No i sie udało. Tfu tfu, na pewno znów jej
      sie odmieni, zawsze tak jest jak cos tu na forum opiszę ;)
      powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja