Przyznaję się - zgrzeszyłam okrutnie :P

07.10.07, 13:19
Dziewczyny pewnie mnie zrugacie ale nie mogłam sobie odmówic takiej przyjemności w wczoraj wieczorem po nakarmieniu i uspieniu Szymka wypiłam drinka...pyszotka. Mąż przywiózł z Austrii mój ukochany likier kawowy i po prostu nie mogłam się powstrzymać i wypiłąm z zimną, gazowana colką :)
Ależ mi smakowało...tylko bałam sie żeby przypadkiem mojemu dziecku nie zachciało się nagle jeśc bo by była porażka. Na szczęście obudził się dopiero ok. 6 więc w mleczku juz raczej nic się z tego alkoholu nie ostało.
Pozdrawiam
    • edzia.79 Re: Przyznaję się - zgrzeszyłam okrutnie :P 07.10.07, 16:30
      jestes rozgrzeszona :) jeden drink nie zaszkodzi.
      ja tez grzesze i czasami chapne czekolade lub chipsy a dzis jadlam kotleta smazonego z frytkami-mam nadzieje ze bedzie ok/
    • m_k8 Re: Przyznaję się - zgrzeszyłam okrutnie :P 07.10.07, 17:43
      to ja też się przyznam. Wypiłam wczoraj grzane porto z dodatkiem
      soku winogronowego z przyprawami do grzańca. Mniam....
      na szczęście mała przesypia całą noc :)
Pełna wersja