magda7717
07.10.07, 17:45
mala ma pod szyjka i na raczkach taki liszajek ktory niczym nie
schodzi ,zalecza sie po czym na nowo sie twoerzy- mysle,ze pod
szyjka to efekt niestety ogromnego slinienia spocenia miedzy
faldkami i nie trzymania jeszcze glowki przez to nie mozna tego
wyleczyc.ale podobny liszaj mamy tez w okolicach szczepienia ( choc
nie mysle,ze to jest zwiazane ze szczepieniem mala ma 16 tyg) i na
drugiej raczce ale mniejszyc.
smarowalam linomagiem, bepantenem , zasypka kremem mascia itd - maz
nawet prbowal nivea - chyba najlepszy efekt,nie wiem zasypywac
kremowac > co robic? pediatra to widziala i chyba olala troche