kamamama2
08.10.07, 16:56
Walczymy z jakimś przedziwnym katarkiem, którego w nosku nie widać,
więc nie ma co czyścić, za to słychać i to jak. Dziś rano chrapała
jak chłop no i się budzi z tego powodu. Daję do noska euphorbium i
sól morską, smaruję maścią majerankowa, ale gdzieś tam jej w
środku "jeździ" katar. Czasem jak napryskam do noska i położę na
brzuszek, to coś spłynie, ale minimalnie. Co robić? Moje dzieciątko
tak chrapie, że spać nie mogę :)