karolina_lk 09.10.07, 10:53 Dziewczyny planuje chrzest mojego maluszka w kwietniu przyszlego roku (jezleli wszystko bedzie w porzadku). Zastanawiam sie czy to nie jest pozno. czy ktoras z Was ma podobne plany?pozdr Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
monikaj21 Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 11:19 A dlaczego się zastanawiasz czy to nie za późno? Odpowiedz Link
anulkkaa Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 11:23 Dlaczego zastanawiasz się, czy to nie za późno? Przecież sakramenty to nie szczepionka, która trzeba przyjąć w określonej dawce i wieku, żeby zadziałała. Odpowiedz Link
zumali Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 11:55 Chrzest mozna przyjac w kazdym wieku, wiec nie ma to znaczenia czy bedzie to roczny maluch czy dorosly czlowiek. Dzieci sie chrzci jak sa malutkie, bo wtedy nie rozrabiaja w kosciele :), tylko spia przewaznie przez cala ceremonie. Starsze dziecko moze sie poprostu nudzic. Odpowiedz Link
monikaj21 Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 13:12 Niektóre dzieci są chrzczone jak są malutkie ze względu na inne kryteria niż nierozrabianie czy możliwość założenia ślicznego ubranka.... Jak mam coś co jest w moim życiu ważne to chcę się podzielić tym z dzieckiem jak najszybciej. Odpowiedz Link
karolina_lk Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 13:01 a tak jakos zaczelam sie nad tym zastanawiac bo widze ze wiekszosc maluszkow juz po chrzcie ;)pozdr! Odpowiedz Link
agasar79 Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 13:04 Moja chrzesnica miała 8 miesięcy jak była chrzczona, też fajnie już troszkę większa, miała super sukienkę i wyglądała jak królewna :) Odpowiedz Link
karolina_lk Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 13:02 a tak jakos zaczelam sie nad tym zastanawiac bo widze ze wiekszosc maluszkow juz po chrzcinach ;)pozdr! Odpowiedz Link
monika0010 Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 13:07 ja czekam na chrzesnego moj brat jest za granica i nie wie kiedy dostanie urlop a najgorsze jest to ze bedzie wiedzial dopiero pare dni wczesniej a pozno nie jest moja siostra miala 2 lata balismy sie ze zacznie przeklinac do ksiedza bo mowic nie bardzo umiala ale przeklenstwa znala wszystkie Odpowiedz Link
dmgr Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 15:24 Mój syn też będzie chrzczony na Wielkanoc 2008, taka tradycja rodzinna, co prawda córkę żeśmy w końcu ochrzcili wcześniej bo na święta miałaby ponad rok ale potem żałowałam, że się wybiłam. Moje rodzeństwo wszyscy po mnie (czyli czworo) byli chrzczeni na Wielkanoc. Odpowiedz Link
karamela Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 16:04 ja tez bede chrzcila na koniec kwietnia przyszlego roku, bo mieszkam za granica i troche wymaga to zachodu i planowania sporo naprzod aby cala rodzine zgromadzic... A poza tym, nie chcialam urzadzac chrzcin jak bedzie zimno. Jakby dziecko urodzilo sie w zimie lub wczesna wiosna, to chrzcilabym latem, a poniewaz urodzila sie w sierpniu, to na wiosne 2008. Odpowiedz Link
agusiajasia Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 16:47 My też czekamy na kwiecień. Załatwimy razem dwie okazje: chrzest i moje 30-ste urodziny. POza tym chrzestna jeszcze nie po bierzmowaniu, więc musimy czekać, aż będzie mogła podawać do chrztu :) Odpowiedz Link
borowka78 Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 17:13 Temat chrzcin od czasu na wokande wchodzi...i na tym sie konczy:-P chrzestni wybrani, termin-hmm...jak sie zmobilizujemyn to w koncu chrzciny beda...(moze i w kwietniu 2008:-)) Odpowiedz Link
mamahani2 Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 18:21 My też będziemy chrzcili dopiero w przyszłym roku, w tym jakoś tak nam się nie składa. Myślę, że to nie ma znaczenia, kiedy się chrzci, a swoją drogą jak dziecko już chodzi i maszeruje samo w pięknej sukience lub garniturze (jeżeli to chłopiec) do ołtarza to też musi być miło i tak inaczej niż zwykle. Odpowiedz Link
asia19813 Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 19:20 dlaczego późno, każdy chrzci kiedy mu najbardziej odpowiada, my chrzcimy w niedzielę :) Odpowiedz Link
dagi.ww Re: chrzciny w kwietniu 2008? 09.10.07, 20:09 Pewnie, że nie ma znaczenia, kiedy! My chrzcimy, jak mała będzie miała troszkę ponad miesiąc - 29 października, bo nie jest już taka mała, żeby płakać dużo ani nie za duża, żeby się nudzić. Ale to Twoja sprawa, kiedy orzchcisz. Moja sąsiadka teraz będzie chrzciła synka, który ma 2,5 roku.Buziale! Odpowiedz Link