ochraniacz na lozeczko

09.10.07, 13:40
ostatnio gdy przebudzilam sie w nocy i spojrzalam do lozeczka-przerazilam sie.
mala tak musiala sie krecic w nocy, ze spala prawie w poprzek lozeczka z jedna
noga zwisajaca miedzy szczebelkami. szukalam na allegro ochraniaczy, ale
wszystkie sa max na 2 metry dlugosci czyli do polowy dlugosci lozeczka. wiecie
gdzie mozna kupic takie na ponad 3 metry? zeby objely prawie cale lozeczko?
    • nieviasta77 Re: ochraniacz na lozeczko 09.10.07, 14:00
      moja mala prawie co noc budzi sie rano w poprzek lozeczka.
      Ochraniacz taki standardowy nie pomaga, bo jest za krotki. Ale mała
      ma nogi owiniete w kocyk, wiec jej nie zwisaja z lozka.
      Wydaje mi sie, ze gdyby bylo jej niewygodnie to wszczelaby alarm. A
      tak - rano lezy w poprzek lozka,trzyma reką szczebelki, a nogami
      lekko kopie szczebelki. I chyba jej to pasuje.
      Z wiercipieta nie zamierzam walczyc. Teraz bedzie spala w spiworku,
      wiec jeszcze trudniej bedzie jej wsadzic noge miedzy szczebelki.
      • sylpal13 Re: ochraniacz na lozeczko 09.10.07, 14:02
        u mnie to samo, ale wyczaiłam w których miejscach styka sie ze szczebelkami i
        przeciełam ochraniach na pół, mój to mial szczebelki odciśniete na głowie, ja
        się zastanawiłam rano co to jest i eureko!! szok! zdolne te nasze dzieci
      • izoola Re: ochraniacz na lozeczko 09.10.07, 14:08
        a jaki masz spiworek? tez zastanawialam sie nad tym zamiast ochraniacza, tylko
        musialabym chyba kupic jakis bardzo duzy zeby miala miejsce na
        kopanie,wierzganie tymi swoimi nozkami
      • izoola Re: ochraniacz na lozeczko 09.10.07, 14:12
        a co do kocyka....przykrywam ja tak pod paszki zeby mogla machac raczkami i
        wiesz co? juz dwa razy zaciagnela go sobie na glowe...ja sie budze a tu nie ma
        dziecka...tylko koc. chyba jednak kupie jakis cieply spiworek, przynajmniej bede
        spac spokojnie ze sie nie udusi pod kocem albo nozki nie wykreci miedzy szczebelkami
    • a090707 Re: ochraniacz na lozeczko 09.10.07, 14:13
      Wydaje mi sie , ze w Ikei sa dlugie ochraniacze, ja mam taki, ale byl juz dawno
      kupiony.
    • zumali Re: ochraniacz na lozeczko 09.10.07, 15:16
      Moja corcia spi w takim miekkim kocyku zapinanym na zamek. Od tej
      pory jeszcze nie udalo jej sie przekrecic w poprzek - co wczesniej
      dosyc czesto sie zdazalo.
    • dmgr Re: ochraniacz na lozeczko 09.10.07, 15:21
      Ja mam dwa długie ochraniacze, jeden z Ikea a drugi z ... lumpeksu ale ten jest
      super gruby, szeroki tylko różowy, fajny był jak córka spała w łóżeczku teraz
      używam tego z Ikei. Mój syn za to sobie wymyslił nową zabawę, jeden sznurek się
      obluzował to on jak leży w łóżeczku odchyla sobie tą częśc i chowa głowę pod
      ochraniacz i się cieszy, ja przychodzę odkrywam go a on znowu i tak kilka razy
      zanim mu się znudzi, nawet nie naprawiam tego jak ma świetną zabawę.
    • asia19813 Re: ochraniacz na lozeczko 09.10.07, 19:32
      mi teściowa kupiła taką pościel z ochroniaczami wokół całego
      łóżeczka, ale nie zdały egzaminu, sa tylku od ściany i tu gdzie
      główka, bo musze widzieć dzieko.
Pełna wersja