w koncu poszlam na areobik ;-) wrazenia

10.10.07, 22:52
he no poszlam.. wybieralam sie od 3 mies. dzis sie udalo. cwiczenia
z pilką. super .
ale jak zaczelam skakac hmmm stalo ;-) sie jednak miesnie lekko
puszczaja a myslalam,ze mnie problem nie trzymania moczu nie
dotyczy. hehe usmialam sie z siebie no bo cóz i pajacyków nie
robilam.upocilam sie jak dzika i wrocilam do domku i zjadlam wlasnie
3 pierniki a co. mniam.
a i nie bylam najgrubsza ooo i nie bylam najsłabsza, tak trzaskalam
brzuszki ze pewnie jutro nie zwleke sie z łóżka.. heh
    • e-millie Re: w koncu poszlam na areobik ;-) wrazenia 11.10.07, 10:42
      magda, gratuluję!!! ja - jeśli wydobrzeję do tego czasu - planuję ruszyć do boju
      w przyszłym tygodniu, więc trzymaj za mnie kciuki :) marzy mi się spinning,
      czyli rowery, ale podobno to baaaardzo wyczerpujące zajęcia, świetne wprawdzie
      na poprawę kondycji, ale nie wiem, czy dam radę. oczywiście, dam znać,
      ściskam,
      e-millie
      • onka7 Re: w koncu poszlam na areobik ;-) wrazenia 11.10.07, 17:05
        i tak trzymać!:) ja chodzę już od miesiąca i jest super. Taki relaks
        2 ray w tygodniu,wracam wypompowana, ale i naładowana nową energią.
        Strasznie mi to potrzebne. a z kndychą jest coraz lepiej z zajęć na
        zajęcia, no i figurka coraz coraz:)
Pełna wersja