skąd wapń - do mam bezmlecznych

11.10.07, 12:25
Dziewczyny, co by tu jeść, żeby sobie kości nie odwapnić i z jakąś
osteoporozą się potem nie zmagać na emeryturze?
Wiem, że mięso i brokuły, ale co jeszcze????
Ja łykam feminatal dodatkowo.
    • babajagaa Re: skąd wapń - do mam bezmlecznych 11.10.07, 12:30
      ja lykalam wapno w tabletkach ale nazwy nie pamietam juz
    • anulkkaa Re: skąd wapń - do mam bezmlecznych 11.10.07, 12:50
      Rzepa, mleko sojowe z wapniem, łosoś, sardynki (puszka), soja/tofu, kasza
      gryczana, zielony groszek, figi, kapusta pekińska, sezam - bardzo bogate źródło
      (ziarno, sezamki mają mniej), słonecznik, pestki dyni, migdały.

      Mięso jest dobrym źródłem białka i żelaza (czerwone, watróbka), ale wapnia w nim
      niewiele.
      • kamamama2 Re: skąd wapń - do mam bezmlecznych 11.10.07, 13:07
        Dzięki. Ryby u mnie odpadają, soja na razie też, no i surowe
        warzywa, ale wczoraj zjadłam pomidorówkę - pycha- i na razie nic nie
        ma, poczekam jeszcze 2 dni i spróbuje rybkę. A słonecznik i migdałki
        mogę :)
    • pocholita Re: skąd wapń - do mam bezmlecznych 12.10.07, 11:19
      A nie możesz pic takiego wapna w pastylkach do rozpuszczania?
      Nam na szkole rodzenia neonatolog kazał pic 3 tabletki dziennie po
      300 (tych po 1000 to nie bo tyle organizm na raz nie wchłonie)
    • monia052 Re: skąd wapń - do mam bezmlecznych 12.10.07, 18:46
      biorę wapno w tabletkach. Lekarka poleciła tez jeść kaszkę dla
      dzieci SINLAC, ale jakoś nie ma mam na nią ochoty.
    • kamamama2 Re: skąd wapń - do mam bezmlecznych 13.10.07, 11:32
      A mnie pediatra powiedziała, że długotrwałe przyjmowanie preparatów
      wapniowych jest szkodliwe i nie wolno!!!???????????????????????
    • burda3 Re: skąd wapń - do mam bezmlecznych 13.10.07, 12:11
      Kama- mozesz łykac takie sproszkowane skorupki ostryg - zalecone
      przez homeopatę :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja