Na pewno skaza?

12.10.07, 10:57
Mojej małej wyszło na rączkach i z boku ud takie jakby liszaje. Skóra jest w
tych miejscach sucha i chropowata. Na rączkach porobiły sie żółte strupki.
Byłam u lekarki orzekła oczywiście skazę i kazała odstawić nabiał.
tylko tak się zastanawiam czy to na pewno skaza, mała ładną buźkę, czasem
wyjdą jej delikatne podskórne krostki przypominające kaszkę manną, za uszkami
nic nie ma, prócz przedramień i zewnętrznej strony ud reszta ciała czysta.
zapisała mi krem elobaza
Czy któraś ma podobne doświadczenia? Czy to na pewno skaza?
Dodam że karmie tylko piersią.
    • edzia.79 Re: Na pewno skaza? 12.10.07, 11:07
      Olam ma skaze jeszcze nie potwierdzona przez alergolog tylko przez pediatre.zreszta objawy takie mial starszak.
      na buzce miala czerwone,suche placki,skorupka na brwiach i glowce,czerwone ,suche miejsca za uszkami,krostki na szyjce.
      cale cialko bez zmian.starszak mial atopowe zmiany skorne czyli w zgieciach kolan i rak suche swedzace miejsca.
      u twojej malej nie wyglada mi na skaze.odstaw mleko to zobaczysz czy jest poprawa.
      zapytaj tez na forum o alergii
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=578
    • ingapol Re: Na pewno skaza? 12.10.07, 11:10
      ja tam za bardzo sie nie znam, ale moja Natalka też jakiś czas temu miała suchą
      skórę na nóżkach i na buzi, zaczęły jej wyskakiwac jakieś krostki, poszłam do
      pediatry i powiedziała mi że może to być skaza ale nie musi. Dała mi receptę na
      maść robioną w aptece i smarowałam ją dwa razy dziennie i po tygodniu skóa już
      nie była sucha. Później pojawiły sie u małej na rączce liszaje, dała inną maść i
      po kilku dniach zeszło. Pediatra powiedziała mi że to mogła być reakcja na płyn
      do kąpieli (zaczęłam wtedy używać innego niż wcześniej) lub jakaś pokarmowa, ale
      o skazę białkową nie chodzi. JA jem bardzo dużo nabiału wiec mała do tej pory
      juz by miała brzydką skórę.
      Czytałam kiedyś na forum niemowlę że pediatrzy często na każdą wysypkę sugerują
      skaze białkową.
      Odpuść najwyżej sobie na dwa tygodnie nabiał, zastosuj tą maść i jak mała będzie
      miała normalną skórę spróbuj znowu jeść, wtedy zobaczysz czy to chodzi o nabiał.
    • mareszka Re: Na pewno skaza? 12.10.07, 11:35
      Mojemu w trzecim tygodniu wyszło coś jak potówki na buzi. Ponieważ on sie łatwo
      przegrzewa uznałam to za dobrą monetę. Zauważyłam jednak, że jak go przytulam
      trze buzią - znaczy, że go swędzi, a potówki nie swędzą, wiec alergia. Położna
      przyszła, obejrzała i powiedziała, ze to skaza, bo tylko skaza białkowa wyrzuca
      się wyłącznie na buźce. Rozumując w ten sposób, jeśli na buźce u Twojej nic nie
      ma, to może to nie skaza. A ten krem to taki mocno nawilżający, niegroźny ;)
      Byłabym jednak ostrożna i poszukałabym czy coś dziecka nie uczula. Pamiętaj
      jednak, że te cuda na skórce znikają po 10-15 dniach, a to utrudnia obserwację.
Pełna wersja