zumali
12.10.07, 13:27
Dziewczyny,
nie wiem co jest grane normalnie. Zaczne od tego, ze na jednej
piersi, dokladnie na brodawce zrobil mi sie jakis czas temu taki
bialy pecherzyk, ktory w tym samym dniu pekl. Zaczelo saczyc sie z
tej piersi mleko prawie non stop - szczegolnie w nocy. Czulam sie
jakby ta piers przeciekala. Mala chyba juz wtedy zaczela spedzac
przy tej piersi troche wiecej czasu (tzn wczesniej 20 min
wystarczalo, zeby sie najesc, a tu ok pol godz). Jakby tego bylo
malo, w tej samej piersi zrobil mi sie zastoj. Juz jest ok, ale
Zuzia ta piers teraz meczy godzine, jakies 15 min przed koncem
wierci sie i steka, a jak pusci w koncu to placze. Daje jej zatem
drugiego cyca i jest spokoj. Doje ile potrzebuje i jest zadowolona.
Co o tym myslicie? Czy to moze oznaczac, ze w tej piersi mam malo
mleka? Zglupialam normalnie.
Dodam jeszcze, ze z tej zdrowej piersi je przewaznie 20 min.