Zakładanie czapki - wrzask oj niesamowity wrzask!!

14.10.07, 12:06
No przecież jakbym własne dziecko mordowała!!! Wiki ogólnie za
ubieraniem nie przepada, ale czapka to już jest koszmar! Wiem, że
dzieci nie przepadają za nakryciami głowy (ja sama do tej pory nie
znoszę, chyba że już jest taki mróz, że nie da się wytrzymać), ale
tak wrzeszczeć??? Myślałam, że może z czasem się przyzwyczai,
zakładam jej spokojnie, na raty, żeby się nie zorientowała... Ale
gdzie tam - zaraz przykuma i ryk niesamowity eh...!!!
    • lee_a Re: Zakładanie czapki - wrzask oj niesamowity wrz 14.10.07, 12:10
      U mnie to samo - oprócz wieczornego zakładania kaftanika albo
      bodziaka przed snem to drugi moment który słyszą wszyscy sąsiedzi,
      hehe ;) Za to po założeniu czapki i włożeniu smoka do buzi oczy sie
      zamykają i odpływamy ;)
      • dagi.ww Lee_a 14.10.07, 12:22
        Eeee, to u mnie nie ma tak dobrze. Wrzask ustaje w
        momencie "zamontowania" małej do fotelika albo włożenia do wózka. I
        dopiero ruszenie samochodem lub jej wehikułem ucina dyskusję...
    • uuuaa Re: Zakładanie czapki - wrzask oj niesamowity wrz 14.10.07, 12:32
      u nas jest dokładnie to samo , zakładanie każdej część garderoby
      wywołuje u mojej małej negatywne zachowanie:)
    • aurinko Re: Zakładanie czapki - wrzask oj niesamowity wrz 14.10.07, 13:52
      U nas zależy to od czapki. Do tej pory na każdą czapkę Mała reagowała
      histerycznie, od trzech dni jest spokój, chyba jej się spodobała nowa czapka.
      Próbowałam znowu ubrać jej jedną z poprzednich i oczywiście wrzask. Pozostanie
      więc na jednej czapce, zresztą mi też ta najbardziej się podoba :-)
    • olcia.kaktus Re: Zakładanie czapki - wrzask oj niesamowity wrz 14.10.07, 13:59
      u nas na każdą czapę był wszask i to nie koniecznie podczas
      zakładania, bo to potrafiła przegapić, gdy ją czymś zajmowałam, ale
      w momencie włożenia do wózka - przekręca główkę i od razu wie, że
      coś ma na uszach i wtedy jest wrzask. potem dostaje smoka, po chwili
      spokój i spanie, ale jak się obudzi i znów zorientuje, że jest
      czapa - znów wrzask. Trochę próbowałam ją "oszukać" zakładając
      ubrania z kapturkami, ale teraz już się nie da, bo za zimno na sam
      kaptur.
    • klawel Re: Zakładanie czapki - wrzask oj niesamowity wrz 14.10.07, 22:21
      U mnie to samo, mega wrzaski przy czapce.
    • uczula Re: Zakładanie czapki - wrzask oj niesamowity wrz 15.10.07, 15:44
      tez nie lubimy czapeczki, oj nie lubimy - myslalam ze to metki tak
      gryza wiec je wycielam - ale to nie pomoglo.
      wrzask przy ubieraniu, wrzeszczy wsadzony do wozka i do momentu az
      zasnie a potem wrzask jak sie obudzi z czapka na glowie...
      ech..no taki zywot...
    • monika0010 Re: Zakładanie czapki - wrzask oj niesamowity wrz 15.10.07, 16:42
      znam to jak zakladam czapke to jest krzyk a jak staram sie ja uspokoic na rekach
      to wali mnie piesciami i ciagnie za wlosy uspokaja sie dopiero jak wyjdziemy na
      klatke i tak prawie codziennie
Pełna wersja