A u nas kupcia raz na tydzien...

15.10.07, 10:46
jak narazie i to od dwóch tygodni. no ostanio zrobil dwie: w zeszłą
sobotę i w niedzielę i jeszcze dwa tygodnie temu tez w weekend ;)
Wczoraj była jedna (intensywnie żółta moze nawet pod kolor
pomaranczowy wpadałą - przepraszam za opis :))i narazie cisza znowu.
Hmm chyba juz mu tak zostanie i do czasu wprowadzania nowych
pokarmów.
Mikołaj jest na piersi :)
Objawów bolącego, twardego brzuszka nie ma, wiec chyba nie musze sie
martwić co?

Czy któras tez ma ze swoim maluchem nieczęste kupki?
    • edzia.79 Re: A u nas kupcia raz na tydzien... 15.10.07, 10:49
      Anula chociaz zaoszczedzisz na pampersach :)
      mala wali kilka razy dziennie.
      • anula_82 Edzia 15.10.07, 10:56
        co Ty, za to sika jakby częściej, chyba tak musi być.
        Pampersiki zmieniam niemalże co 2,5-3 godziny tak jak karmienie ale
        zdarzy sie i cześciej.Pozdrawiamy.
    • 76magda76 Re: A u nas kupcia raz na tydzien... 15.10.07, 11:35
      Moja Ania nie robila kupy 4 dni i zadzwonilam do pediatry. Kazala
      poczekac jeszcze jeden dzien , a jak nie zrobi to przepisala takie
      fiolki glicerynowo-rumiankowe. Wpuscilam jej i zrobila. Narazie robi
      codziennie. Raczej nie powinno to zalegac tyle dni. Domowymi
      sposobami, podobno podraznia sie odbyt lodyzka pietruszki namoczona
      w oliwce.
      • anula_82 76magda76 15.10.07, 13:41
        aleu nas to raczej nic nie zalega, o maly nie placze ze go boli
        brzuszek czy coś. Kupke zrobi i nawet nie slychac kiedy, siedzi albo
        lezy cichutko i nawet nie steknie. takze nic zlego sie nie dzieje.
    • megi79 Re: A u nas kupcia raz na tydzien... 15.10.07, 14:24
      U nas ostatnio tak samo-na 3 tygodnie 3 wiel-kie(!)kupy.Ale Ida zadowolona,nie
      płacze,nie ma też żadnych innych negatywnych objawów gastrycznych...też karmiona
      piersią samą...Pozdrawiam
    • ola7703 Re: A u nas kupcia raz na tydzien... 15.10.07, 16:29
      u nas taka sama sytuacja od trzech tygodni, kupki idą w sobotnie
      poranki bez większej męki.
      w ostatnim tygodniu chciałam pomóc wojtusiowi i najadłam się śliwek
      suszonych ale tym samym zafundowałam mu tylko jazdy po jelitach i
      przelewanie w brzuszku a sobie noszenie go przez cały piątek na
      rękach.
      • anula_82 Re: A u nas kupcia raz na tydzien... 15.10.07, 17:36
        Dziewczyny ale ze wszystko ok mówi pediatra?
        wiem ze mogą byc częscto jak i rzadko kupki ale nie należy tego
        bagatelizować? bo ja jeszcze nei poszłam do lekarza z tym bo w sumie
        to nie wiem czy robic problem z tym

        Pozdrawiam
        • ola7703 Re: A u nas kupcia raz na tydzien... 15.10.07, 18:32
          nam tak właściwie to pediatra nic nie powiedział konkretnego, ani że
          to normalne ani że to wielka tragedia.... co prawda byliśmy u niego
          na początku tej sytuacji i nie było jeszcze wiadomo jak się ona
          rozwinie.
          we środę mamy szczepienie i zobaczymy co powie nam teraz.
Pełna wersja