zumali
15.10.07, 23:26
11 tyg ma moje Szczescie :)
gdyby nie blizna, zapomnialabym, ze mialam operacje. Nic juz nie
pobolewa, nie ciagnie, nie czuje zdretwienia. Tylko rozstepy, ktore
pojawily sie w okolicy blizny wkurzaja mnie troche. Smaruje Ziajka
przeciw rozstepom. Ostatnio zyczliwa kuzynka przestraszyla mnie, ze
nie powinnam jeszcze cwiczyc. Wedlug Niej z robieniem brzuszkow
powinno sie odczekac pol roku po cc wlasnie. A jak Wasze blizny?
Cwiczycie troche?