Do mam mieszkających na warszawskim Ursynowie...

17.10.07, 22:35
... i nie tylko. Mam propozycję by stworzyć grupę spacerujących mam
w Lesie Kabackim. A pomysł zrodził się tak: mieszkam w
dzielnicy Ursynów/Pyry, tuż pod Lasem Kabackim. Jestem mamą 3-
miesięcznej Julii, która urodziła się w lipcu 2007 roku. Spotykam
sporo
samotnie spacerujących w kierunku Lasu kobiet z wózkami z małymi
dziećmi. Sama unikam samotnych spacerów wgłąb lasu ponieważ nie
wydaje mi się to zbyt bezpieczne. Pewnej niedzieli jednak na ścieżce
było sporo osób i udało mi się dojść do skrzyżowania ulic Leśnej i
Moczydłowskiej, przy szlabanie wiodącym do lasu. Jest to miejsce
spotkań biegaczy. Na tablicy ogłoszeniowej napisane jest kiedy i o
której godzinie spotykają się. Potem biegną razem. Pomyślałam, że to
super pomysł aby skrzyknąć mamy ursynowskie i stworzyć grupę
aktywnych spacerujących mam, takich, które nie lubią wozić swoich
dzieci po asfaltowych alejkach lub siedzieć na ławce przed blokiem.
Mogłybyśmy ustalić dwa lub trzy dni spotkań w tym samym miejscu co
biegacze i pokonywać całą trasę. Propozycja jest dla wprawionych w
spacerach mam, ale chyba wszystkie z małymi wyjątkami mają wspaniałą
kondycję. Sama spaceruję kilka kilometrów dziennie, daje to mnóstwo
satysfakcji ale i wymierne efekty w postaci zrzuconych szybko
kilogramów :-) Zachęcam wszystkie mamy, które są na tyle mobilne, że
mogą te dwa dni w tygodniu przyjechać do Lasu Kabackiego aby
napisały do mnie maila na adres gazetowy. Jesienią w lesie jest
pięknie, zimą też będzie ciekawie, wystarczy, ze zabierzemy ze sobą
prowiant i termos z ciepłą herbatą. Możemy też spotkać się pod moim
domem, będzie gdzie bezpiecznie zaparkować. Piszcie mamuśki.
    • shemreolin Re: Do mam mieszkających na warszawskim Ursynowie 18.10.07, 00:10
      yoopi, ja bardzo chętnie! Na razie mieszkam na mokotowie, ale od grudnia będę
      mieszkać tuż przy metrze Ursynów. :) Akurat zbieram sie by zacząć sie odchudzać
      (cel -10kg) i takie spacery to by była super sprawa! Teraz zreszta tez bym mogła
      zacząc spacerować, bo moge podjechac autkiem pod same kabaty. :)

      Ktoś chetny jeszcze? :D Yvonne? :>
      • kotka232 Re: Do mam mieszkających na warszawskim Ursynowie 18.10.07, 09:07
        dziewczyny ja bardzo chetnie bo mieszkam pod lasem ale z drugiej
        str :( czyli w julianowie , moze spotkamy sie w lesie w polowie
        drogi??
    • kamyczek80 Re: Do mam mieszkających na warszawskim Ursynowie 18.10.07, 09:49
      super pomysł! ja mieszkam przy metrze natolin i mam do miejsca o
      którym mówisz 10 min spacerkiem. a pyry znam, bo tam pracuję:).
      bardzo chętnię przyłączę się do tych spacerków - też muszę co nie co
      zrzucić :). a co do samotnych spacerów po lesie, to też się boję a
      do tego mąż mi absolutnie tego zakazał...
    • yoopi1 Re: Do mam mieszkających na warszawskim Ursynowie 18.10.07, 17:20
      Dziewczyny bardzo się cieszę. W takim razie pozostaje nam tylko
      kwestia umówienia się na konkretny dzień, godzinę i ustalenie
      miejsca. Może zróbmy tak, że wyślę do Was wszystkich maila na priva
      z propozycją terminu i miejsca a Wy się ustosunkujecie do niej.
      Jeśli komuś nie będzie pasowało dopasujemy się tak żeby było ok.

      P.S.
      Kamyczku masz bardzo rozsądnego męża ;-)
    • shemreolin Re: Do mam mieszkających na warszawskim Ursynowie 26.10.07, 21:38
      up up! Tylko, ze to nie tylko dla ursynowianek, ale też dla wszystkich mam z
      Warszawy, które będa mogły i chciały dojechać. :)

      Możemy zrobić punkt zborny obok Tesco przy stacji metra Kabaty. :)
      • yoopi1 Re: Do mam mieszkających na warszawskim Ursynowie 26.10.07, 22:53
        Punkt zborny jest już ustalony :) Jest to skrzyżowanie Leśnej i
        Moczydłowskiej tam gdzie spotykają się biegacze. Jest to mniej
        więcej po środku. My z Kamyczkiem już spacerujemy, jeśli ktoś się
        dołączy będzie miło.
        • kamyczek80 Re: Do mam mieszkających na warszawskim Ursynowie 27.10.07, 08:35
          aby tam dojść trzeba wysiąść na stacji metra natolin - jeśli ktoś
          będzie chętny możemy się tam umówić, bo ja mniej więcej stamtąd
          właśnie będę szła do lasu :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja