uczula
19.10.07, 15:19
och!
moj synek to prawdziwy maly ssak.
Ssie co 2 godziny - zarowno w dzien jak i w nocy...
W dzien - mi to nie przeszkadza, ale te maratony nocne to mnie
dobijaja.
Czasami jest lepiej ( nie wybudza sie), czasami gorzej (wybudza
sie...)
chcialabym synka troche jednak choc na noc odstawic od cyca.
No i tu jak na razie bez powodzenia.
Jezeli sie z nim nie poloze na noc - to sie budzi...
on musi miec mamusie i cyca w zasiegu dzioba.
Nie, nie jest glodny - pobija rekordy w przyrostach wagi.
W 3 miesiacu znowu 1,5 kg - teraz wazy 8,5 kg.
Mam nadzieje ze to tempo przyrostowe nieco sie zahamuje bo przeciez
ile on bedzie wazyl za nastepne 3 miesiace???-boje sie myslec.
Czasem jak go podnosze to mowie, ze nadejdzie taka chwila kiedy mi
sie to nie uda.
Do rzeczy :bYlismy u lekarza ( szczepienie, wazenie, mierzenie itp)
i lekarka na moja sugestie stwierdzila ze moze dac mu sinlac.
Rzecz w tym ze sinlac jest od 5 miesiaca a misiu dopiero zaczal 4!
no i nie nalezy zapominac o tej skazie bialkowej...
co myslicie dziewczyny, sprobowac z sinlaciem czy nie?