joaska_29
21.10.07, 18:52
Moja Ola, dotąd bardzo grzeczna dziewczynka, dzisiaj jest bardzo,
ale to bardzo marudna.
Nie wiem co się dzieje, nie ma apetytu, jest strasznie rozdrażniona
i płaczliwa do tego stopnia, że jak zaśnie ze smoczkiem w buzi to
płacze przez sen. Popłacze i przestaje, a za jakis czas nie mogę jej
juz opanować. Kolka to nie jest raczej, mało co ją uspakaja -
jedynie w bujaczku oglądanie bajeczek.
Jej posiłki dzisiaj to: 8.00 = 80ml, 11.00 = 120ml, 18.00 = 70ml w
międzyczasie dwie herbatki koperkowe po 40ml. Strasznie się ślini,
czasami wypluwa jedzenie no i jak ma jeść to ryk :( Ból gardła
raczej wykluczam bo nie jest czerwone i jak już "zaskoczy z
jedzeniem" to ładnie ssie.
Co jej jest?