katar ? głupie pytanie ale proszę o odp :)))

22.10.07, 12:27
kiedy można powiedzieć że dziecko ma katar i kiedy zaczynacie działać - tzn
podawać jakieś specyfiki.
czy to tak jak u dorosłego - ma mu się lać z nosa? czy wystarczy, że słychać
że ma nosek trochę zatkany i od czasu do czadu trzeba mu z niego wyciągnąć
mniejszą bądź większą babę...
    • joaska_29 Re: katar ? głupie pytanie ale proszę o odp :))) 22.10.07, 12:30
      Moja Ola strasznie "charczała" przez cały dzień. Zadna wydzielina
      nie sączyla się jej. Pediatra powiedziała, że to początek kataru. Od
      piątku leczymy się, nosek ma zatkany, ale jej nie leci z nosa.
    • mareszka Re: katar ? głupie pytanie ale proszę o odp :))) 22.10.07, 12:44
      Mojemu Maluchowi bulbało w nosku nad ranem. Rozmawiałam z lekarką, kazała
      wieszać kilka mokrych rzeczy na łóżeczku dziecka na noc. Pomogło :). Myślę, że
      trzeba coś robić jeżeli glutki utrudniają mu życie (np ma kłopoty z ciągnięciem
      piersi przez zatkany nos), albo kiedy nosek robi sie czerwony. Ale przed
      podaniem specyfików najpierw próbowałabym dziecku odessać z nosa wydzielinę
      gruchą albo fridą. Najczęściej po starannym odessaniu katarek przechodzi.
      Weż też pod uwagę, ze może być to spowodowane suchym powietrzem w sezonie
      grzewczym. Nawet kiedy jest w domu nawilżacz dla delikatnej śluzówki niemowlaka
      to może być za mało
    • asia19813 Re: katar ? głupie pytanie ale proszę o odp :))) 22.10.07, 20:22
      jak dziecko ma zatkany nosek, oddychając przez nos słychac, że cos
      jest tzn. fluczki ;). a i kicha często, moja Zuzia znowu ma katarek,
      biedactwo. Ja psikam Euphorium
Pełna wersja