Do tych co spia z dziecmi

23.10.07, 11:07
Czy kladziecie sie spac razem z dzieckiem? Czy moze usypiacie je, a
same kladziecie sie jakis czas pozniej? Moja mala od paru dni nie
chce juz wogole spac sama. wczesniej usypialam ja ok.20 a sama
kladlam sie ok. 22 i bylo ok. Teraz nawet jak zasnie to za chwile
sie budzi jak nie leze przy niej. Do tego spi tylko jak jest mocno
do mnie przytulona, przez co ja nie moge spac, chociazby dlatego, ze
sie o nia boje. Wczesnie niby ze mna spala, ale lezala daleko ode
mnie wiec nie bylo problemu, a teraz cos jej sie odmienilo i nie
wiem co z tym robic..
    • edzia.79 Re: Do tych co spia z dziecmi 23.10.07, 11:10
      Ola usypia w lozeczku a po pierwsym karmieniu biore ja do siebie.
      • mareszka Re: Do tych co spia z dziecmi 23.10.07, 11:20
        U nas jak u Edzi. O 20-21 po kąpaniu Młody usypia na cycku, odkładam go do jego
        łóżeczka. Koło 1-2 się budzi przewijanko, karmię go w łóżku i już potem nie chce
        mi się go odnosić, więc od kilku tygodni śpi z nami od 1-2 do rana.
    • kotka232 Re: Do tych co spia z dziecmi 23.10.07, 11:28
      ja spie z Amlka ale klade ja a sama ide spac troche pozniej, moze
      Twoja dzidzia potrzebuje czulosci i za jakis czas jej przejdzie albo
      sprobuj polozyc ja w łozeczku z pieluszka przy twarzy moze mniejsza
      przestrzen sprawi ze sama bedzie czula sie bezpieczniej..
    • f3f Re: Do tych co spia z dziecmi 23.10.07, 11:30
      u mnie tak jak u edzi i mareszki - mały po kąpieli i karmieniu zasypia w swoim
      łóżeczku a po pierwszym karmieniu biorę go do łóżka. Kolejne karmienia są co ok
      2,5 - 3h i nie mam siły ciągłe wstawać i go nosić - bo bym w ogóle się nie wyspała.
      Niestety od jakiś 2 tygodni pierwsze karmienie wypada ok 23... wcześniej było
      dopiero ok 2-3.
    • boazeria Re: Do tych co spia z dziecmi 29.10.07, 10:10
      moj maly zasypia ogladajac z nami tv w salonie- lezy w spacerowce
      rozlozony...

      jak zasnie to przekladam go do lozeczka

      pozniej daje mu przez sen piers okolo 23 i jego do lozeczka a my z
      mezem idziemy spac w swoim lozku

      okolo 1-2 w nocy maly juz sie budzi na karmienie i jestem tak
      padnieta ze biore go do nas i z nami juz zostaje bo ja po prostu
      zasypiam podczas karmienia

      kochana, ja tez sie boje o mlodego, ze go zgniote, przydusze, ze maz
      walnie lokciem itd.... ale mamy loze malzenskie a ja sie wychowalam
      z moimi rodzicami na malenkiej wersaleczce i zyje....

      ech ale ze wzgledu na moj kregoslup chcialabym jakos nauczyc malego
      spac w swoim lozeczku cala noc.... jak maly spi z nami to leze
      zwinieta na boku, z reka nad glowa zeby mlodego nie przydusic i
      wlasciwie nie spie tylko czuwam tak cala noc... a rano nie moge
      czasem mlodego podniesc tak mnie wszystko boli...
    • ingapol Re: Do tych co spia z dziecmi 29.10.07, 10:14
      ja na noc karmię Natalkę z butelki i przekładam ją do spania do jej łózeczka.
      Jeśli opbudzi się dość wcześnie to ją karmię i znowu odkładam a jeśli ja już
      śpię to biorę ją do siebie i razem sobie śpimy do 8.
      • agusiajasia Re: Do tych co spia z dziecmi 29.10.07, 13:24
        Kochane, a komu by się chciało wstawać co chwila i krmić, odkładać i takie tam
        historie... Taka ambitna to ja byłam przy pierwszym dziecku, a teraz chcę sie
        wyspać. Młoda więc ląduje z nami w łóżku ok północy na pierwsze karmienie, a ok
        4 rano przychodzi starszak "na kupę" :)
        Kładziemy się we dwoje, a budzimy się we czworo :))
Pełna wersja