3miesieczniak i wesele

25.10.07, 10:32
ktos przezyl taka sytuacje??? Bylyscie na weselu z lipcowa istotka??
Jak tak to jak to wygladalo fizycznie??
Jedziemy w sobote cala banda, co prawda mam opiekunke na czas wesela
do malej, bede dochodzic na karmienia do domu kuzynki, ktora mieszka
niedaleko miejsca w ktorym bedzie wesele.
Ale zastanawiam sie co bedzie jak zacznie kwiczec i bedzie chciala
caly czas jesc albo byc przy mnie?? Czy wziac ja wtedy w ten halas,
czy polozyc w wozku gdzies obok?? Jeszcze bedziemy miec na glowie 2
latke ale nia to juz sie maz zajmie.
Moge liczyc na jakies rady?:)
pzdr
    • joannakw Re: 3miesieczniak i wesele 25.10.07, 10:47
      Napewno wszystko bedzie dobrze i bedziesz sie dobrze bawic.

      Ja byłam na weselu 15 wrzesnia, czyli mały miał 2 miesiące, i
      tydzien pózniej na drugim 22 wrzesnia, oba wesele ostani gości na
      sali, z parkietu nie schodziłam, a co nawet bez muzyki tanczyłam bo
      mi w tańcu nie przeszkadza :P
      Pierwsze było na miejscu w mojej miejscowości mały był w naszym domu
      z 2 babciami i dzidakiem, był grzeczny spał, a ja przychodziłam na
      karmienia z tym ze ja wtedy miałam angine i 39 st. gorączki, ale ok
      mały był zdrowy i mi przeszło. A dzidkowie tez mieli imprezkę:)
      Drugie wesele było na wyjeździe, pojechała z nami moja mama, była z
      małym w domu u teściów, wiesele było 5 km dalej, przyjeżdzałam kilka
      razy tzn, 3 razy karmiłam, póżniej ok 22 odwiozłam starszaka(4
      lata), wykonczonego tańcem. Wszystko było ok, przygotowałam butelkę
      z mlekiem w razie kryzysu, ale nie była wykorzystana. Dodam ze mały
      spał w wózku, babcia kołysała, ma smoczek wiec był spokojny. Wesela
      udane dzieci tez ok.
      Powodzenia napewno bedzie ok, baw sie dobrze
      • agusiajasia Re: 3miesieczniak i wesele 25.10.07, 11:56
        Jak masz opiekunkę to życzę miłej zabawy :)
        Ja pojechałam z miesięczną wtedy Zosią i Jasiem trzylatkiem. Zosi hałas nie
        przeszkadzał, ale za to Janek wył do księżyca :) Byłam sama z nimi, więc ok 21
        musiałam się zwijać. Gdybym miała kogoś do pomocy wtedy ok.
        Myślę, że z opiekunką przy dziecku, ty napewno się pobawisz :)
    • aga_n20 Re: 3miesieczniak i wesele 25.10.07, 12:32
      hej mój Krzyś zaliczył wesele jak miał 3 tygodnie. U mnie to wyglądało tak. tam
      gdzie było wesele miałam na górze w hotelu pokój, przyjechała moja mama i tam
      była z Krzysiem i starszakiek Michałem 3,5 roku na gorze. Na początku to michał
      był z nami na sali a potem zaprowadziłam go spać. A Krzyś jak był glodny mama mi
      dawala sygnał na komórkę (miałam ją cały czas przy sobie) i szłam na górę
      nakarmiłam małego i wracałam na dół.Ja się nie pobaiłam tylko siedzialm przy
      stole ewentualnie parę jakis wolnych z mężem zatańczyłam bo byłam 3 tyg po
      porodzie i nie moglam chodzić bo coś mi uciskało na kręgoslup a nie mówiąc o
      skakaniu. Na poprawiny mały był w wózku tylko na karmienie szłam do pokoju.
      Muzyka głośna mu nie przeszkadzała gorzej było jak przestawali grać to mały się
      budził. Dziecko masz większe kontaktowe które lubi jak sie nim zajmuje wiec
      opiekunka bedzie miala zajęcie . Poradzisz sobie ja przeżylam z dużo mniejszym
      dzieckiem to ty też przeżyjesz i baw się dobrze
      • badowimo Re: 3miesieczniak i wesele 25.10.07, 12:48
        ooo, brzmi optymistycznie:)
        Mam nadzieje, ze jakos sobie poradzimy. Nie wiem czy jak 2letnia
        Gabrysia padnie wymeczona dla mnie tez sie zbawa skonczy? Zobaczymy.
        moze ktos sie tam nia zajmie. Ale licze sie z tym, ze o 22 moge juz
        lezec z dziewczynami w lozku:) Na poprawinach sobie odbijemy:)
        Dzieki i pzdr
    • a.l.a.s.k.a77 Re: 3miesieczniak i wesele 25.10.07, 13:18
      My też bylismy z małym 9 września, wszystko było ok, babcia
      opiekowała się wnusiem a my sie troche rozerwaliśmy:)) miłej zabawy,
      usiądź z dala od orkiestry
    • katx1 Re: 3miesieczniak i wesele 26.10.07, 01:25
      Też byłam Wiki miał 2 m-ce była z nami mama i babcia męża, to było w
      sierpniu więc do wieczora na zmianę woziły go po parku w wózku, i
      przynosiły mi na karmienie co jakiś czas, miłe panie z obsługi
      zakwaterowały mnie w takiej salce gdzie mogłam spokojnie karmić i
      przebierać, jak zrobiło się chłodniej i ciemno to młody spał w wózku
      i nic mu nie przeszkadzało, ok 1 poszłam spać, bo bałam się że rano
      jak się mały obudzi to będę niewyspana, 500 m od lokalu miałam
      nocleg.
    • ja-goda1 Re: 3miesieczniak i wesele 26.10.07, 09:47
      Ja mialam wesele tydzień temu ale nie zrezygnowaliśmy. Wiem, że nie bawiłabym
      się dobrze, bo taka już jestem, a poza tym strasznie nie lubię wesel.
      Napisałaś że macie opiekunkę, więc na sto procent problemu nie będzie. Ja mam
      wrazenie, że z niemowlakami na takich imprezach jest najmniejszy problem, gorzej
      sprawa wygląda z ruchliwym 2 latkiem:)
      Bawcie się dobrze!!!
Pełna wersja