chanastel
26.10.07, 09:21
Trochę nas nie będzie bo dziś wyjeżdżamy do Warszawy gdzie odbędą
się chrzciny Tosi. Dlaczego w Wawie? Bo mąż stamtąd a tu proboszcz
nie chciał się zgodzić na chrzest w sobotę ( przez domofon i bez
podania przyczyny!) więc jedziemy tam gdzie goście:) a poza tym męża
siostra będzie z nami chrzciła synka co urodził się w maju więc będą
podwójne chrzciny. Po powrocie opwiem jak było a teraz lecę nas
pakować bo jak mąż wróci z pracy a jego babeczki nie będą spakowane
to już słyszę co się będzie działo:)))