Totalna zmiana usposobienia - co się dzieje??

26.10.07, 09:27
Od kilku dni, odkąd wróciliśmy po tygodniu u babci Filip zmienił się nie do
poznania. Wcześniej drzemki w dzień w domu zawsze ponad godzinę, teraz 20 -30
minut, na spacerach potrafił spac nawet 4-5 godzin, teraz ledwie dojedziemy do
przedszkola już oczy szeroko otwarte i wracamy na syrenie do domu. Poza tym
jest jakiś rozdrażniony. Wcześniej sporo leżał na macie i lezaczku, a teraz
jak go położę to po 10 minutach protest. Na leżaczku tak napręża nogi i wygina
brzuch ze boję się że sie ten leżak wywróci razem z nim.
Ja jestem na antybiotyku od 3 dni, mam anginę a Filip ma lekki katarek (ale
nosek zupelnie drożny) i wczoraj lekki stan podgorączkowy, czy to może ma
jakiś związek??
Dodam że tydzień temu skończył 3 miesiące, ja rozumiem że będzie mniej spał,
ale widzę że nie jest wyspany po 20 minutach drzemki.
Druga kwestia to smoczek. Do tej pory nie używaliśmy ( złe doświadczenia z
Mikolajem w tej kwestii - zaburzenia techniki ssania) i myślę, że bez sensu
wprowadzac go teraz, ale jak wracam z przedszkola w strugach deszczu w Filip
krzyczy jak opentany to się zastanawiam czy smoczek nie pomógłby nam chociaż w
spokoju dotrzec do domu. O i taki mam smoczkowy dylemat:( Co sądzicie??
Pozdrawiam, A>
    • katx1 Re: Totalna zmiana usposobienia - co się dzieje?? 26.10.07, 09:58
      U mnie też zmiana ale w drugą stronę mój diabełek stracił różki,
      przez 4 miesiące spał w dzień tylko na rękach a sam sobą nie
      zajmował się ani sekundy, żadne maty ani inne cuda nie pomagały,
      może to kwestia równowagi w przyrodzie teraz odpoczywają mamy
      umęczone ;)))
      A poważnie może babcia trochę przenosiła i się mały przyzwyczaił,
      nie stosuję jakoś fanatycznie zasad Tracy Hogg ale parę mądrych
      rzeczy piszem.in. że smoczek jak najbardziej ale rozsądnie wtedy nie
      zaszkodzi, jeśli dasz mu w drodze do domu i zabierzesz po przyjściu
      nic złego się chyba nie wydarzy, trzeba sobie w życiu ułatwiać.
      I jeszcze jedno moja znajoma często jeździ do rodziców z dziećmi na
      dłuższy czas i zawsze ma problem, z zaklimatyzowaniem się na miejscu
      a potem na nowo w domu, mówiła mi że to trwa nawet kilka dni to może
      mały musi mieć czas aby "dojsć do siebie".
      Całuję was mocno.
    • magda7717 Re: Totalna zmiana usposobienia - co się dzieje?? 26.10.07, 09:58
      aga ja jestem mama po raz pierwszy- wiec nie bede sie madrzyc- ale
      moim zdaniem przy 3 mies dziecku nie smoczek nie zaburzy techniki
      ssania- jesli bedziesz mu dawala tylko do uspokojenia
      ja mojej daje jak zasypia= nawet w szpitalu babki mowily,ze nie
      wyobrazaja sobie nie dawac- dziecko przy smoku jest
      spokojniejsze.ale to kazdej wybor.
      polecam NUKi sa super naprawde moja Mala lubi smoczek i zupelnie nie
      mamy prolemu z cycusianiem.
      a moim zdaniem twoj maly sie rozdraznil- u nas bylo tak samo bo
      zaczal odbierac wiecej bodzcow- lepiej slyszy lepiej widzi przez to
      gorzej spi a nie ma sie czym uspokoic.
      sprobuj smoka
Pełna wersja