ania_f1
26.10.07, 21:15
Mam trochę stresa bo jutro wyjeżdżam do Dusseldorfu na targi. Wracam
we wtorek wieczorem. Czyli zostawiam męża z chłopakami (starszak ma
3 latka) na całe 4 dni.
Na szczęście ma do pomocy babcie sztuk dwie, zrobiłam rozpiskę kto
się kiedy zajmuje dziecmi (bo mąż pracuje w weekend też) i co na
obiad:-) Myślę, że sobie jakoś poradzą.
Bardziej martwię się jak ja to przeżyję - tak długo bez moich
maluchów:-( No i do tego mam wrażenie, ze przez ostatnie pół roku
kompletnie zapomniałam angielskiego i będę tam dukac i się ośmieszę:-
(