Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna?

29.10.07, 22:01
Pytanie jak w temacie. Bo ja przebieram Małego obowiązkowo po kąpieli i kiedy
sie ubrudzi (wiadomo czym). A że ma suchą skórę jest kąpany co dwa dni.
Wychodząc na dwór zakładam mu kilka dodatkowych warstw, no i czasami ubieram w
coś bardziej "paradnego" np idąc do lekarza, albo jak ktoś ma wpaść. Z moich
obserwacji wynika, że małe dzieci nie lubią przebierania. Mój synuś nie żeby
nie cierpiał, ale powiedzmy nie znajduje w tym przyjemności. Dostałam w
prezencie śliczną piżamkę i co mam go wieczorem przebierać do nocnego spania,
a potem w dzień do dziennego spania w co innego, a do zabawy w co innego?
Przecież wszystko w czym przebywa (łóżeczko, wózek, łóżko) utrzymane jest w
czystości, więc on się nie brudzi. Jeżeli nie zdarzy się nam żadna "wpadka"
bywa, ze przebieram go co drugi dzień. Czy jestem strasznie wyrodna?
    • anulka-m6 Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 29.10.07, 22:05
      Myśle ze niejest z Tobą tak żle hihi, wkońcu taki maluszek sie nie
      poci i nie śmierdzi, nie biega po domu i nie upacia sie czymkolwiek.
      Ja majego brzdąca kąpie codziennie i do spania zakładam zawsze coś
      luźniejszego. Rano jak wstanie i zrobi kupsko(co następuje zawsze po
      przebudzeniu) przebieram małego w coś innego, jak wychodze to
      zakładam na to jeszcze jakieś łaszki.
      Ogólnie rzecz biorąc to codziennie jest w czym innym w ciągu dnia
      ale rzeczy z dnia poprzedniego nie wrzucam do prania , nosi je
      jakies 3-4 razy no albo do jakiejs wpadki z jedzeniam itp.
      • patrice7 Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 29.10.07, 22:12
        moja Mala dostaje po kapieli swieze ubranko i nosi je do kapieli nastepnej:) chyba ze jakas wpadka nastapi;)))
    • karolina_lk Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 29.10.07, 22:58
      Ja kapie maluszka codziennie i po kapieli zakladam czyste ubranko -
      jezeli nie ma zadnej wpadki to zmieniamy przy nastepnej kapieli. Na
      spacerki zakaldam dodatkowa wartstwe. jezeli idziemy do lekarza, w
      odwiedzinki itp to obowiazkowo cos wyjsciowego ;)
    • zumali Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 29.10.07, 23:01
      Na noc po kapaniu ubieram Mala w pajaca, zeby miala luzno i
      wygodnie. Na dzien inne ciuchy - tj. body i spiochy np. Czesto mamy
      wpadki, ale z ulewaniem niestety.
    • mareszka Ufff 29.10.07, 23:13
      Zaczęłam podejrzewać, że coś ze mną nie tak. Ja w ogóle młodego ubieram w luźne
      i przewiewne rzeczy (w domu mamy bardzo ciepło), więc nie widzę sensu co chwila
      go męczyć poprzebieraniem. "Dorosłych" rzeczy dla niemowląt nie lubię (w stylu
      jeansy, koszula z kołnierzykiem, czy choćby spodnie), więc synuś zawsze jest w
      body, pajacu albo śpioszkach, wiec zmiana jednego pajaca na drugiego jest dla
      mnie bez sensu.
      Cieszę się, ze nie tylko ja ;)
      • monikaj21 Re: Ufff 29.10.07, 23:53
        To ja przeciwnie - nie lubię takich dużych dzieci jak mój mały w
        śpiochach. Tak więc w nocy śpi w piżamce (pajacu) a w dzień 'chodzi'
        w bodziaku z długim rękawem i spodniach albo w bluzach/bluzkach i
        spodniach. Niestety wpadki są dość częste więc dziennie zużywamy 2-3
        komplety ubrań :)
    • narttu Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 30.10.07, 05:27
      ja nie kapie codziennie ale nie klade na noc bez przebierania w
      pizamke. Jakos mi sie wydaje ze sie w pizamce lepiej spi niz w body
      i spiochach.. Rano jak wstaje to najpierw kupa w foteliku i podanie
      witaminki D, potem myje pupe, przebieram do dziennych ciuchow,
      karmie i do zabawek
    • lajla84 Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 30.10.07, 06:59
      My kąpiemy codziennie wieczorkiem i po kąpieli pajacyk do snu.
      Sądzę, że małej się dobrze śpi w czymś luźniejszym. A rano
      przebieramy się w body z długim rękawem i spodnie lub rajty i
      sukienka. I tak codziennie. Codziennie zakładam nowe, bo tamto mimo
      tego, że wydaje się czyste jest przepocone. Małe dziecko często się
      poci, wystarczy że się trochę zdenerwuje i już.
      • edzia.79 Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 30.10.07, 08:52
        tak samo jak lajla;codziennie czysta pizamka,czyli pajacyk lub body ze spiochami a rano przebieram w ubranko czyli body,rajstopki,spodenki,bluze.
        w ciagu dnia nie przebieram chyba ze przesika pampersa ale to zdaza sie rzadko.
        ubranko kazdego dnia zakladam czyste.
    • olcia.kaktus na noc i na dzień 30.10.07, 08:50
      Przebieram oczywiście w czyste ubranka po kąpieli w pajacyk, a
      rano "po kupie" przebieram w body, rajstopki, jakąś bluzeczkę i w
      zależności od temperatury albo spodenki albo skarpetki. W tym stroju
      ma większą swobodę ruchów, szczególnie kopania nóżkami. I wieczorem
      znów w bodziaka. Kąpiemy co dwa dni, jeśli pajacyk jest czysty, to
      jeszcze raz, ale zazwyczaj zakładam nowy.
    • borowka78 Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 30.10.07, 09:00
      Przebieram, kiedy zachodzi potrzeba. Spi w spiochach, w dzien chodzi
      ubrany "po doroslemu"( ja z kolei nie lubie za bardzo dzieci w
      spiochach).
      • lee_a Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 30.10.07, 11:02
        u mnie jak u borówki, śpi w ciepłym pajacu, w dzień chodzi po
        dorosłemu. Drzemki dzienne w tym w czym chodzi pod kocykiem, coby
        nie mieszało się z nocą ;)
    • asia19813 Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 30.10.07, 09:17
      przebieram po kąpieli (kąpię co 2 dzień, bo Zuzia ma suchhą skórę)
      lub wieczorem przed snem w coś luźniejszego, wiadomo pod kołderką
      ciepło, potem rano w rajstopki , kaftanik i bluzeczkę. Przed
      wyjściem na dwór zakładam dresik polarkowy ( zdejmują bluzeczkę) do
      tego jeszcze bluza polarkowa cieplejsza. W ciągu dnia przebieram w
      razie wpadki lub jak dużo uleje i zamoczy bluzeczkę
    • atenette Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 30.10.07, 09:50
      Na noc ubieram body i spioszki, ktore zmieniam w zaleznosci od
      potrzeby, ale przewaznie co 2-3 dni, a na dzien ubieramy
      rowniez "dorosle" ubranka, czyli spodenki, sukieneczki, ogrodniczki
      itd. Kapiemy codziennie
    • delfina7 Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 30.10.07, 11:06
      Ja z tych wyrodnych jak Ty :D.
    • meniaaa Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 30.10.07, 12:19
      ja przebieram dosc czesto, raz gdy sie obudzi, dwa gdy sie
      pobrudzi,ale rym hihi uleje jej sie i mimo sliniaka zmoczy, a trzy
      uwielbiam ja stroic i ona lubi sie przebierac,nie grymasi nie
      placze, taka mala kobietka, no coz- normalne:-))
      • jutka7 Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 30.10.07, 12:32
        my kąpiemy Lenkę codziennie i po kąpieli zakładam pajaca, jeśli nic
        się nie zdarzy to ma go na sobie max 2 noce. w dzień natomiast
        ubieram w body plus jakies spodenki i bluzeczka albo sukienka i
        rajtki, przy czym body zmieniam codziennie, a spodenki czy sukienkę
        nosi ze 2-3 razy- o ile nic się nie zdarzy. nie lubię śpioszków, a
        spodenki, sukieneczki itp. są tak fajne i wygodne, że nie mogę się
        oprzeć :) a i Lenka wydaje się zadowolona ;)
    • ab_78 ja tez przebieram na noc i na dzien 30.10.07, 13:40
      nasz syn nie chodzi spac w tym w czym byl ubrany w dzien.
      na noc mam pajacyki i spiworek, w dzien jest ubrany w rajtuzy i
      bluzki, wiec nie byloby mu fajnie w rajtuzach spac.
    • bubunia1 Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 30.10.07, 13:51
      Na noc zakładam czyste ubranko body+spiochy/pajac i w dzień chodzi w tym samym.
      W przypadku wyjścia w gości lub do lekarza coś wyjściowego, na dwór zamiast
      spiochów - rajstopy - po powrocie śpiochy. Ubranie z każdego dnia wkładam do
      prania bo Mała mocno się ślini, czasami poci przy jedzonku, czasami uleje itp.
    • agasar79 Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 30.10.07, 14:08
      Na noc zawsze zakładam body z krótkim rękawkiem i pajaca, natomiast
      w dzień najczęściej przebieram w body lub koszulkę z długim
      rękawkiem i spodenki, lub rajtki i sukienkę, lub spódniczkę :)
      Uwielbiam ją stroić, a Natalka nie ma nic przeciwko przebieraniu, a
      najbardziej lubi jak ją rozbieram :) Lubi jak ją przebieram,
      zazwyczaj śmieje się wtedy, chyba wyrośnie z niej mała strojnisia ;)
    • kamsi Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 30.10.07, 20:02
      Po kąpieli zawsze czysty pajac, w dzień przebieramy w razie potrzeby
      (Kostek nadal ulewa po jedzeniu i mimo śliniaczka czasem coś się
      zmoczy, ewentualnie zdarzją się wypadki na przewijaku:)) albo z
      okazji wizyty kogoś lub u kogoś. Zazwyczaj dotąd spędzał czas
      głównie w pajacach lub śpioszkach, żeby było mu wygodnie, dorosłe
      ubranka zakładamy tylko na specjalne okazje. Ale teraz już widzę, że
      jest odporniejszy na bycie ubranym i chyba częściej będę go już
      ubierać w spodenki np. - ale i tak ważne, żeby były luźne i wygodne.
    • aurinko Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 31.10.07, 00:06
      Po kąpieli Malej wieczorem - piżama. Rano wyciągam z piżamy, ubieram czystego
      bodziaka, rajstopy, spodnie, bluzkę albo sukienkę. W dzień śpi w tym w czym
      siedzi, czasem zdejmuję Małej spodnie do spania ale na ogół mi sie nie chce;
      przebieram bluzki bo mimo śliniaka zawsze uleje na rękaw albo na bok, a jak nie
      uleje to zaślini a w mokrym siedzieć jej nie dam bo szybko wtedy marznie. Jak
      wychodzimy na dwór to na domowe ciuchy wciągam tylko kombinezon i jazda :-)
    • ridibunda Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 31.10.07, 12:51
      Ja przebieram zawsze wieczorem do spania w luźniejszy pajacyk i rano w inne
      ciuszki, często przebieram też w dzień bo Emilka dalej dużo ulewa, tak że mam
      pranie co chwilkę:/
    • asia_zal81 Re: Jak częśto przebieracie? - jestem wyrodna? 31.10.07, 18:38
      Ja przebieram wieczorem w piżamke, a rano w strój dzienny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja