mareszka
29.10.07, 22:01
Pytanie jak w temacie. Bo ja przebieram Małego obowiązkowo po kąpieli i kiedy
sie ubrudzi (wiadomo czym). A że ma suchą skórę jest kąpany co dwa dni.
Wychodząc na dwór zakładam mu kilka dodatkowych warstw, no i czasami ubieram w
coś bardziej "paradnego" np idąc do lekarza, albo jak ktoś ma wpaść. Z moich
obserwacji wynika, że małe dzieci nie lubią przebierania. Mój synuś nie żeby
nie cierpiał, ale powiedzmy nie znajduje w tym przyjemności. Dostałam w
prezencie śliczną piżamkę i co mam go wieczorem przebierać do nocnego spania,
a potem w dzień do dziennego spania w co innego, a do zabawy w co innego?
Przecież wszystko w czym przebywa (łóżeczko, wózek, łóżko) utrzymane jest w
czystości, więc on się nie brudzi. Jeżeli nie zdarzy się nam żadna "wpadka"
bywa, ze przebieram go co drugi dzień. Czy jestem strasznie wyrodna?