agasar79
01.11.07, 13:17
Może to jeszcze troszkę wcześnie, ale zastanawiam się nad kupnem
takiego krzesełka. Za 2 tygodnie chrzciny i chciałabym pieniążki
które dostanie Natalka przeznaczyć na coś co się przyda, cos
pożytecznego :) Chciałabym kupić zaraz po chrzcinach bo wiadomo
pieniążki szybko się rozchodzą, a od stycznia będziemy żyli tylko z
pensji męża.
Identyczne krzesełko ma moja sąsiadka, jest bardzo z niego
zadowolona, zaczęła sadzać swojego małego jak miał około 6 miesięcy.
Zaznaczam że krzesełko ma różne pozycje, półleżącą i niemal leżącą,
więc nie jest typowe do siedzenia. Krzesełko możne być wysoko (jak
na zdjęciu), ale można go obniżyć do dołu.
Mały jest bardzo do niej przywiązany, więc jak robi coś w kuchni
sadza go w tym krzesełku, zapina pasy, wkłada zabawki, a on jest
zadowolony że ma mamę na oku :) Jak ma gości jest w tym krzesełku i
siedzi w nim przy stole i nie musi być ciągle na rączkach. To jest
opinia mojej koleżanki.
Miała któraś z was takie krzesełko i też była tak zadowolona, czy
może miałyście inne doświadczenia???
Z góry dziękuję za rady i opinie :)
Może napiszcie co po chrzcinach kupiłyście swoim dzieciom, coś co
się przyda. Jakoś nie mam pomysłu.
www.allegro.pl/item259685832_krzeselko_do_karmienia_sun_w_3_kolorach_promocja.html