Nasz Tatus pojexchal na szkolenie...smutnoo

03.11.07, 22:45
noo smutno xcholerka//dziwnie tak. sama w lozku i mimo,ze jestem u
rodzicxow w wielkopolscxe( o matko xco moja mama ma za klawiature !!)
to tesknie zanim. Mala jakas marudna.. he tesknimy za naszym
tatkiem. ehh zalosna jestem :D:D
    • patrice7 Re: Nasz Tatus pojexchal na szkolenie...smutnoo 03.11.07, 22:56
      mialam osyatnio tak samo, :) tez sie tesknilo :))buzka masz nas:)
      • magda7717 Re: Nasz Tatus pojexchal na szkolenie...smutnoo 03.11.07, 22:59
        a najlepsze ze on tez teskni//moze dobrze potesknic za soba...nie
        bedyie go do srody
        • ania_f1 Re: Nasz Tatus pojexchal na szkolenie...smutnoo 04.11.07, 11:30
          Do środy juz niedługo zostało! Ale za to jak przyjedzie to będziecie
          za sobą stęsknieni bardzo i na pewno będzie super! Tylko uważajcie i
          nie zróbcie z tej tęsknoty kolejnego dzidziusia:-) no chyba, że
          chcecie:-)
    • lucy_cu Re: Nasz Tatus pojexchal na szkolenie...smutnoo 04.11.07, 11:45
      Do środy już blisko, nie łam się. A jak miło będzie się go witało-
      pomyśl o tym. :-)
      No i dobrze, że jesteś u Mamy, przynajmniej nie siedzicie z Blanią
      same. :-)
    • a.l.a.s.k.a77 Re: Nasz Tatus pojexchal na szkolenie...smutnoo 04.11.07, 12:02
      też nie lubię jak nam tatuś wyjezdza na szkolenia i konferencje....i
      ostatnio gdy wyjechał byliśmy z mały u moich rodziców....mały nie
      był sobą...więcej się wymęczyłam niż bym sama z nim w domu siedziała
    • gismol77 Re: Nasz Tatus pojexchal na szkolenie...smutnoo 04.11.07, 12:37
      wiem co czujesz. z tym, ze ja prawie caly czas jestem sama z dwojka dzieci. maz
      artysta caly czas w trasie. choc od dwoch dni jest w domu i jeszcze dwa
      pobedzie! prawdziwe swieto w zwiazku z tym mamy :) ale potem reszta listopada
      tragiczna, jeden dzien wolny a 3 tygodnie poza domem. buuuuuuuuuu
    • agasar79 Re: Nasz Tatus pojexchal na szkolenie...smutnoo 04.11.07, 13:40
      Oj współczuje strasznie, też nie lubię być sama.
      Mój mąż wyjezdża we wtorek do Warszawy i do piątku, a w przyszłym
      tygodniu od poniedziałku do piątku, i tak będziemy sobie same przez
      3 tygodnie, tatuś będzie tylko w weekend :((( Już na samą myśl
      płakać mi się chce buuuu
      A za 2 tygodnie chrzciny jak ja to wszystko ogarnę, dobrze że mama i
      teściowa mi pomoże z gotowaniem :)
      Pozdrawiam, dobrze że mamy forum :)
    • asia_zal81 Re: Nasz Tatus pojexchal na szkolenie...smutnoo 04.11.07, 14:47
      Ja też nie znoszę, jak mój Męzo wyjeżdża, teraz jesień i zima to dla
      nas dość wyjazdowy czas:( Za to uwielbiam jak wraca!!! I pocieszam
      się myślami o tych właśnie powrotach:)
      Pozdrawiam i usmiechu życzę, wróci niebawem!!!
    • magda7717 Re: Nasz Tatus pojexchal na szkolenie...smutnoo 04.11.07, 17:15
      pewno ,ze wroci ale smutno. choc dzis jakby lepiej/.ale Mala nie
      jest soba, i tak jak ktoras napisala ... byy w domu jakos jestem
      bardziej poukladana. tu mala marudna jakos wszystko wymyka sie spod
      naszego porzadku.ehhh
Inne wątki na temat:
Pełna wersja