Narttu

04.11.07, 20:24

Narttu, napisz proszę jak Ty się tam znalazłaś na tym południu
Finlandii czyżby miłość CIę tam ściągnęła?
Czy klimat Ci odpowiada - to że jest śnieg za oknem to super, ale
ile stopni macie na minusie?
Z tego co piszesz jesteście bardzo rozrywkową rodzinką. Fajnie.
Podziwiam CIę za Twoją odwagę w róznych kategoriach o których nam
już tu wcześniej pisałaś.

Polska pozdrawia Finlandię.
    • burda3 Re: Narttu 04.11.07, 20:29
      sory,ze i ja sie dołacze do nie swojego wątku :-)
      ale tez chciałam Ci napisac,ze podziwiam Cie- jestes taka aktywna
      zawodowo, bardzo mi sie to podoba !
      • narttu Re: Narttu 05.11.07, 10:57
        nie slodzcie mi tak dziewczyny. Jak da sie prace robic z domu to
        pracowac przy jednym i to bardzo spokojnym dziecku to naprawde zadna
        sztuka. A jak ide na uniwerek to mam babysiterow w pastaci
        kolezanek, meza ktory ucieka na dluzsza przerwe z pracy lub babci. I
        wtedy to tez zadna sztuka.
        Do Finlandii sciagnal mnie przypadek :P. Wyjechalam na studiach na
        polroczna wymiane i po powrocie tak mi sie tesknilo za moim kochanym
        Turku ze wyjechalam ponownie ale na bezplatna praktyke.. Inna sprawa
        ze ten drugi wyjazd to byl prawdziwy hardcore bo musialam odbebniac
        ta bezplatna praktyke bo mi zaplacili za bilet lotniczy ale zrec tez
        trzeba bylo wiec pracowalam na drugi etat + postanowilam ze skoncze
        ta politechnike na ktorej bylam na wymiane bo mi sie fest tam
        podobalo.. Udalo mi sie zgubic wtedy jakies 12 kilo i spalam
        przecietnie 4godz dziennie :P
        Tak ze teraz to luzik :D
Pełna wersja