sroda- kawa na stooole

07.11.07, 05:38
znow jestem pierwsza :D
Dzis Ida w nocy dala mi popalic, najpierw sie obudzila o 22 jak
szlismy spac i nie chciala juz usnac a potem budzila sie z rykiem.
No i nie zrobila wieczornej kupki wiec to pewno to...
Dzis ide na caly dzien na uniwerek na konferencje - wyklady od 9 do
18 z przerwami a Ida bedzie z babcia i dochodzic co wyklad (co 1-
1.5godz)na karmienie. Moje wystapienie jest dopiero o 18.00 - mam
nadzieje ze nie padne na ryj do tej pory bo troche chce mi sie spac
po tych dwoch nieprzespanych nocach..
Poprosze o trzymanie kciukow zeby dobrze poszlo i zebym nie usnela
na mownicy :P
    • lucy_cu Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 07:26
      Dzień dobry :-)
      Ale pogoda- leje, zimno...Załamka.
      Kciuki za Ciebie trzymam oczywiście!
    • a090707 Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 07:29
      Dzien dobry, dzien dobry-ja juz z kawa i oczywiscie niewyspana, znow pobudka
      przed 5 rano,ten moj synus nie ma litosci !!!
    • bobimax Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 07:46
      Spoko dasz radę. Padniesz po wykładzie.
    • gismol77 Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 07:55
      za kawe dziekuje, przepyszna. kciuki za niepadniecie na ryj trzymac bede. a w
      zamian prosze o jakies gusla na moj bolacy zab lub zeby. dzis ide 4 razy do
      dentysty od soboty. a nic mniej nie boli za to kilka stow do tylu jestem. a
      wszystko przez tego mojego ssaka, eh
      • bprusek Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 08:11
        dzien dobry, dziekuje za kawe (pyszna ricore niestety bez mleka bo mam alergika), zycze powodzenia i milego dnia.
    • a.hysa Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 08:16
      nio to i ja dolanczam do kawki. i dolanczam do niewyspanych dzis.
      maly wczesnie wczoraj poszedl spac i dobrze bo ja chora grypa mnie
      wziela, ale za to po 12 nastej budzil sie co godzine i nie tylko, a
      od 3.30 juz w ogole nie chcial wstac wiec i ja musialam wstac... nio
      coz... tak to juz jest.
      • burda3 Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 08:30
        Sciskam na dzien dobry!
        Ja zajadam nasze ciasteczka owisiane i popijam herbatka laktacyjna :-
        )Kciuki trzymam za udane wystapienie!
        • patrice7 Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 10:11
          Narttuu!!! o ktorej ty wstajesz kobieto!!:)))
          wieci ze ja jezsce nie probowalam tych ciasrteczek owsianych:((( niestety
          piekarnik nieczynny
    • m_k8 Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 08:28
      narttu trzymam kciuki.

      Dla Wszystkich do kawy dorzucam wafelki :-0) poprawiam sobie humor
      od rana, bo mąż jakiś przeziębiony i marudny... wiadomo facet ma
      katar to mysli, że umiera.

      A mówiłam, zakładaj kurtkę jak wychodzisz z samochodu bo jest zimno.
      Eee, przecież to tylko kawałek...
    • delfina7 Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 08:37
      Obiad uszykowany prawie , posprzątane i znów cały dzień w domu , bo
      pada. Także dobrze , że mam Was , bo chybabym zdurniała z
      dzieciarnią sama cały dzień.
    • asia_zal81 Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 09:05
      Trzymam kciuki, a kawkę mocną poproszę! Bo chociaż Młody bardzo
      grzeczny, sił mi jakoś brakuje, a roboty, że hoho.
      Powodzenia na konferencji!
      • babajagaa Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 09:09
        ja dopiero sie z lozka zwleklam,mlody spi a ja sniadanie na szbko
        wcinam i zaraz kawusie robie.U mnie nie pada jeszcze wiec moze na
        spacer sie wybiore.Milego dnia dziewczynki
        • agusiajasia Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 09:47
          Dzień dobry kochane!
          Ja kawkę popijam ulubion z pianką i cukrem cynamonowym. Narttu - trzymam kciuki,
          żebys nie padła :)
          U nas też jeszcze nie pada i zaraz zadzwoniędo fryzjerki mojej umówię się na
          farbowanie odrostów. Moja siostra przyjedzie i z dziećmi wyjdze w tym czasie na
          spacer. Gorzej jak padać zacznie, więc trzymajcie kciuki, żeby nie padało :)
          • jutka7 Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 10:44
            Narrtu trzymam kciuki z całych sił, dasz radę :)
            od kilku dni podajesz kawę w okolicach 5.00! Matko, ja się o tej
            porze na drugi bok przewracam ;) a tak powaznie to dziś akurat o
            5.00 karmiłam, ale trwało to 15 minut, więc luzik. mojemu dziecięciu
            znowu się przestawiło :)
            miłego dnia wszystkim życzę :)
            • edzia.79 Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 10:52
              hej witam wszystkich
              u nas wszystko dobrze,dzieciaki daly mi pospac do 10!!!!!
              super!!!
              milego dnia zycze :)
    • joaska_29 Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 10:56
      Witam i ja!
      Ola obudziła mni dziś w nocy dwa razy na karmienie o 2.00 i 5.00,
      potem spała do 8.30. Zatem moge stwierdzić, że jestem w miarę
      wyspana. Teraz córuś urządziła sobie drzemkę, ja juz mam
      przygotowany obiad, chatę ogarniętą i podczytuję forum.
      Za oknem pada mocno deszcz więc ze spaceru nici.
      Potem muszę wyskoczyć do miasta i na USG ze sobą więc mam lekkiego
      stresa.
    • zumali Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 11:31
      Witam :)
      Trzymam kciuki oczywiscie, zeby dobrze poszlo.
      Jakiegos lenia mam dzisiaj ... ehhhhh ... i dobrze! Nic nie robie -
      bedziemy z Mala caly dzionek sie bawic i gadac sobie i ogolnie
      polampartujemy sie troche :)
      • agasar79 Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 11:40
        A ja dziś wstałam razem z Natalią o 10:15, pierwsze karmienie było o
        6, później właśnie o 10:15 :) Teraz sobie znowu śpi :)
        Mam jakiegoś strasznego lenia od wczoraj, chyba przez tą pogodę.
        Pada chyba śnieg z deszczem i to dosyć mocno, ze spaceru nici :(
        Obiad zrobiony, tylko obrać ziemniaki.
        pozdrawiam serdecznie :)
    • kamamama2 Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 15:40
      ja nawet lubiłam moje występy na konferencjach, ale też się
      denerwowałam zawsze.
      Więc myślę o Tobie o 18 i powal ich wszystkich na kolanka, albo pod
      stoły!
      Ja tez ledwie żywa, bo wczoraj w pracy do nocy byłam...
    • narttu Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 18:36
      melduje ze przetwalam i zyje ale dzis pojde spac razem z Ida chyba.
      Wystapienie poszlo dobrze ale nie rewelacyjnie. Zmeczenie dalo o
      sobie znac. Od 9 do 18 na wykladach i co 2 godziny komputer na plecy
      i zapindalac do tesciowej (10min w jedna strone) bo deszcz padal
      caly dzien wiec tesciowa i Ida nie mialy ochoty na spacer i musialam
      do nich latac a nie do mnie. No a o 18nastej moja czesc jak juz
      bylam tak zmeczona ze ledwo mialam oczy otwarte :/
      3 razy zdarzylo mi sie zapomniec co mialam powiedziec .. i to nie z
      powodu zbyt dlugiego zdania.. Po prostu "I think.." i pustka w
      glowie albo "I would like to present you.." i koniec zdania..
      Masakra..
      Ida nie robila kupy od wczoraj popoludnia i dopiero teraz robi w
      swoim ulubionym foteliku... bo to moje dziecko nie sra poza domem..
      No wiec teraz siedzimy wszyscy i odpoczywamy..
      Niech jej ktos zmieni pielucheee..bo nie chce mi sie wstac..
      • burda3 Narttu! 07.11.07, 18:41
        No ale jakos w sumie poszło...cos słyszałam w dzienniku,ze w
        Finlandii jakas masakra w szkole była- mam nadzieje,ze nie w Twoim
        miescie,
        • narttu Re: Narttu! 07.11.07, 18:58
          wlasnie tez slyszalam, ide pokarmic Ide :) przy TV bo wiadomosci
          finskie zaraz sie zaczynaja
          • narttu Re: Narttu! 07.11.07, 19:39
            no nie u mnie, ale dziwnie sie slucha o takich szalencach :/
    • ingapol Re: sroda- kawa na stooole 07.11.07, 20:13
      ja sie dopiero witam
      więc dobry wieczór
      dopiero czuję sie wyspana :D, no ale kawy pić już nie będę
Pełna wersja