Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę?

07.11.07, 13:02
Nie daję już rady, Adaś budzi mi się w nocy co godzinę, góra co
dwie. Oczywiście nic nie jest go w stanie uspokoić jak tylko cycek,
próbowałam już wody, herbatki, smoczka, ale jak tylko poczuje w buzi
smoczek, to wpada w taką histerię, że już w ogóle się go uspokoić
nie da. Myślałam że może głodny więc dałam mu na noc butelkę, ale po
niej budził się identycznie. Może któraś z Was może mi poradzić co
robić, bo niedługo ja się wykończę, a Adaś od tego ciągłego jedzenia
utuczy się na małą świnkę... Chyba że to taki typ cycocholika i nic
nie pozostaje jak tylko czekać, aż mu przejdzie. Co myślicie?
    • patrice7 Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 13:04
      jezu kobieto kocham Cie!!!!!!!!!
      wlasnie udowodnilas ze to nie tylko ja mam ten problem!! Mam IDENTYCZNIE.,wstaje
      co godzine,tylko cyc, ale przy tym rzuca sie na nia a za chile odpycha placze i
      znow sie rzuca .nio jakas masakra no:))i tez nie chce herbatek ,mleka, wody i
      wogole buelki nie pozdrawiam!!!!
      • mamahani2 Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 13:09
        Może głupio to zabrzmi, ale cieszę się, że nie jestem sama! No ale
        co tu robić, będziemy tak wstawać w nieskończoność?
        Ratuuuuunkuuuuuuu!
        • patrice7 Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 13:12
          Wiesz zwalam na co tylko sie da, a zmeczenie, rozdrazniegie skok rozwojowy 4 w
          tym tygodniu heheheh , no ale moze po prostu taki harakterek ten typ tak ma??:P
          nie a tak powaznie damy rade przeciez.mysle ze to chwilowe i za niedlugo znow
          bedzie pieknie:))
      • agasar79 Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 13:09
        Jeny kobietki, troszkę wam współczuje :(
    • klarysa007 Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 13:13
      No to jest nas trzy.
      W dodatku Tunia w dzień śpi kilka razy po max 20 minut więc czuję się jak
      zombie. Na nic nie mam czasu. Teraz właśnie śpi na mnie i mogę chwile poczytać
      forum. Zwykle nawet poczytać nie mam czasu, a wieczorem jak już dzieci śpią to
      oczy same się zamykają... A jeszcze czekają zwykłe prace domowe. Na twarz padam!!!
      • patrice7 Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 13:17
        jest nas 3 robi sie milusio:))) dziewczyny a jak za dnia usypiacie swoje bable????
        • klarysa007 Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 13:34
          Usypianie w dzień to kanał :( Nawet z cycem w dziobie nie zawsze usypia. Zwykle
          kiedy widzę, że jest bardzo zmęczona, biorę na ręce "lulam" i w kilka minut
          zasypia. Tyle tylko, że odłożenie jej graniczy z cudem. Wszyscy mówią, że ją
          nauczyła i teraz mam, powinnam oduczyć. Ale ja nie umiem patrzeć jak płacze,
          nawet gdy leżę obok i ją głaszcze. Po prostu czekam aż z tego wyrośnie...
          • modeko Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 13:43
            Hej
            Jak robiłam tak jak ty to nie zawsze Filip usypiał
            Ja robię tak. Kładę sobie go na łózku daję mu cyca jak usypia to zabieram i
            kładę się z nim i śpimy razem:)
          • bobimax Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 14:04
            No ja też dołączam, może nie co godzinę ale bardzo czesto. Jeżeli
            chpodzi o usypianie to przerobiłam lulanie na rękach (teraz już nie
            chce), potem nosidło to samochodowe teraz na siłę do wózka bo
            teściowa inaczej nie da rady, ale i tak śpi po pół godziny co dwie
            godziny.
            • patrice7 Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 14:10
              a u nie ani odkurzacz ani suszara nie dziaal. za dnia jak widze ze ziewa i trze
              oczy lub gdy zbliza sie "ta"godzina pakuje ja do wozka i usypiam. na poczatku
              trwalo to naewt 15 min, teraz wystarcza nawet 3-4 ruchy wozkiem i spi:))
    • mamahani2 Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 13:17
      Wiesz co, moja kuzynka wstawała tak do roku, ale ja chyba nie dam
      rady. Skończy się na tym, że przestanę karmić piersią, załaduję
      butlę i oddam na noc mężowi, a co niech też się pomęczy! Do starszej
      wstawałm raz lub dwa, ale obecny egzemplarz po prostu mnie wykańcza.
      Już nawet nie chodzi o to że wstaję, tylko o to że przecież nie
      można dziecka bez przerwy karmić. Mam wrażenie, że on kiedyś pęknie
      z tego przejedzenia:)
    • mamahani2 Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 13:29
      U nas za dnia też jest wesoło: do południa są dwie drzemi po pół
      godziny - usypiam w wózku, ale nie bujam tylko siedzę przy nim i
      śpiewam, po 15 minutach wrzsków najczęściej śpi. Około 12 wychodzę
      na dwór, bo w domu już nie ma szans na zaśnięcie więc leje, wieje,
      śnieg sypie a ja wożę to moje dziecię na tej zimnicy (sąsiedzi
      patrzą na mnie jak na kosmitę). Jak zaśnie wstawiam do pokoju i
      otwieram okna i tak śpi dwie godziny w tym zimnie (mam ten komfort
      że mieszkam w domku i mam wolny pokój na parterze). A żeby było
      weselej to dwie kolejne drzemki półgodzinne też odbywają się na
      dworze - ostatnia o 18 (ciemno, zimno, deszcz pada a ja dalej
      dzieciaka na dworze bujam). Tak wygląda nasz dzień...
    • modeko Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 13:40
      Hej Filip budzi się tak około 4 razy w nocy.
      My mamy nagrany na dvd odgłos odkurzacza.
      Jelsi odkładam go do łóżeczka i budzi się 1h po jedzeniu to podgłaszam odkurzacz
      i on zasypia.
      Nie chce go uczyc ze wstaje do niego jak tylko chce.
      Zawsze patrzę na zegarek jeśli minęła 1h to nie wstaję do niego, chyba że głośno
      płacze.

      Albo zamiast odkurzacza włączam karuzelę, mam fisher price na pilota
      • mamahani2 Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 13:46
        Hehe, niezły pomysł z tym dvd. Ja odkurzacz i wszelkie inne
        szumiadła przerabiałam ze starszą, na Adasia niestety przestały
        działać, ale może znów muszę spróbować, a nóż zadziała. Dzięki za
        pomyśł.
      • modeko Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 13:47
        Spróbuj włączyc odkurzacz lub suszarkę , może się uda.
        Ja jak tak zostawiałam Filipa wieczorem na dworzu to miał katar.
        Teraz wogóle z nim nie chodzę na dwór.


        I jeszcze jedno, mały często nie może spac, bo poprostu chce mu się pryknąc,
        więc daję mu infacol


        Dziś w nocy Filip wstał tylko o 21.30, 00.30 i 0 4.00. Było super


        Moja starsza córka jak skończyła rok i trzy miesiące przestała wstawac w nocy,
        uznałam to za cud:)
        Strasznie to było męczące, zwłasza że o 6.00 pobudka i do pracy.

        teraz do pracy nie wracam, nie dałabym rady.
        • pipi_bipika Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 13:54
          Nie jesteście same. Gucio wstaje w nocy co godzinę lub dwie.
          Zaczynam się chyba przyzwyczajać. Dziś wzięłam go do łóżka od
          północy, wtuliłam do nagiej piersi i było lepiej!!!
    • a090707 Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 14:12
      To ja sie melduje jako piata do tej grupki :) Maly wstaje co 1 czasem co 2 godz.
      i chyba juz sie przyzwyczailam, bo to trwa z 6 tyg ! Tez najbardziej martwie
      sie, ze za bardzo sie najje i bedzie jakis problem-ile mozna zmiescic w takim
      malym cialku ?
      W dzien raczej nie mam problemu z usypianiem-spi co 3 godz czesto 4 razy
      dziennie ok.1 godz.Klade go do lozeczka, daje smoka i spiewam, mija 10 min i spi.
      Za to miedzy spaniem i karmieniem ciagle marudzi-mam nadzieje, ze to zeby, a nie
      taki charakterek.
      • patrice7 prosze a jak ja pytalam.. 07.11.07, 14:15
        to wszystkie dziweci byly jak aniolki!! a tu prosze jest nas wiecej ;PP
        • klarysa007 Re: prosze a jak ja pytalam.. 07.11.07, 14:50
          To dlatego, że dzięki naszym maleństwom nie czytałyśmy Twojego pytania :D Dziś,
          może przez pogodę, Tunia śpi częściej (choć tak samo krótko) i mogę posiedzieć
          na forum. Zazwyczaj nie ma na to ani czasu ani sił.
          • f3f Re: prosze a jak ja pytalam.. 07.11.07, 15:26
            a i owszem bywa tak... dołączam do klubu... chociaż zdarzają się tez noce
            "idealne" wtedy są pobudki co 2-3h... i mogę się "wyspać"
            gdzie te czasy co mały spał po 6-7 h w nocy??? <----
          • blanka0 Re: prosze a jak ja pytalam.. 07.11.07, 15:30
            ja tez tak mam, mala budzi sie co 1 góra 2h
            i nie myslcie ze jak dacie butle to bedzie Ok, ja karmie butla i nic
            to nie zmienia

            a dzis w nosy siedzialam na skraju łóżka i płakałam z nerwów a moja
            córeczka co chwilke podnosila główke ponad szczebelki i robila
            cudnego rogala
            od razu mi przeszlo, ale boje sie kolejnej nocki
            • patrice7 f3f, kamamama. !!!!!!!!!!!!! 07.11.07, 15:45
              jakie pol roku , jaki rok, ajkie 3 lata??!! w przyszlym tyg bedzie juz spoko!!!!!!!!
              • f3f Re: f3f, kamamama. !!!!!!!!!!!!! 07.11.07, 15:48
                no tak co ja plotę co ja plotę - przecież od najbliższego poniedziałku będzie
                już spał 8-10h i jeszcze rano rodzicom śniadanie zrobi :D
    • kamamama2 Re: Czy któraś z Was też wstaje w nocy co godzinę 07.11.07, 15:34
      Moja mała kłoadzie się sopac po kapieli na 15 mnin, budzi się i
      zasypia około 23. Do 6 rano potrafi obudzić się na cyca nawet 4
      razy. Ledwie dycham już. I próbowałam smoka i cieplej i zimniej i
      nico>
      Z synem tez tak miałam, nawet gorzej chyba do 3 lat...
      Pewnie nic nas nie uratuje, trzeba przetrzymać
      • f3f kamamama!!!!! 07.11.07, 15:37
        do 3 lat! Ty mnie kobieto nie strasz! ja sobie myślę "pół-roku no może rok -
        góra" a Ty mi tu z 3 latami wyskakujesz... :o
        • ela-gda Re: kamamama!!!!! 07.11.07, 15:46
          dziewwczyny,

          a może Wasze maluchy są po prostu głodne, nie tyle cyca, ale coś
          konkretniejszego. u mnie Anusia też zaczęła się często budzić w
          nocy, daję jej więc już jabłuszko, mimo, że nie ma jeszcze 4 m-cy. I
          śpi, najpierw 6 godz., po karmieniu nocnym jeszcze 3, 4 godz. Ze
          starszą miałam to samo. Też przez kilka tygodni miałam horrory nocne
          i pani pediatra zaordynowała jabłko. Obie dziewczyny są duże i już
          potrxzebują czegośęcej niż tylko mleczko mamy.

          pozdr.
          ela
Pełna wersja