podczas karmienia-piers/butla... sentymentalnie :)

07.11.07, 13:08
Moja Mala przy piersi dopada ... blogostan :) Oczka przymkniete,
uspokaja sie i relaksuje (czasem przysypia). Lapie mnie za palec,
albo za bluzke, a ostatnio glaszcze cycka :-) Uwielbiam to! Jak
otworzy oczka, to ... takie rozmarzone ma spojrzenie. Czasem sie
usmiechnie. Moge na Nia patrzec bez przerwy i ciesze sie jak
przytula sie tak dluzej niz 20 minut. Wiem, ze niedlugo bardziej
bedzie Ja zajmowalo to co sie dzieje dookola, wiec korzystam z tych
cudnych chwil. Kocham karmic! Kocham moja kruszynke!
No normalnie, az sie wzruszylam.
    • metanira Re: podczas karmienia-piers/butla... sentymentaln 07.11.07, 15:28
      Zumali, u mnie jest tak samo :) Cudowna jest ta ufność maluszka, to jak się tuli
      do mamy i uspokaja. Mnie wciąż tak samo rozbraja i wzrusza, jak mój synek
      przestaje płakać kiedy do niego podchodzę lub biorę na ręce i jak się uśmiecha
      przez łzy. I wciąż się dziwię temu, że takie maleństwa rozpoznają swoją mamę i
      doskonale wiedzą do czego służy pierś/butelka. Ja też uwielbiam karmić. Mnie to
      też uspokaja. Teraz, po 3,5 miesiąca karmienia, kiedy piersi już od dawna nie
      bolą, karmienie jest takie normalne i oczywiste.
    • asia19813 Re: podczas karmienia-piers/butla... sentymentaln 07.11.07, 16:51
      też to uwielbiam, nie iwem jak przedę na butelkę jakoś mi smutno,
      ale wiem że musze, bo wracam w styczniu do pracy i nie chcemieć
      problemu z piersiami.
Pełna wersja