Dodaj do ulubionych

Nocne wiercenie

08.11.07, 09:08
NO tak sie dzisiaj wiercil ze szok,trwa to juz od jakis dwoch
tygodni myslalam ze juz przeszlo bo byla przerwa ale dzisiaj to juz
przeszedl wszystko.Zaczelo sie okolo 1 w nocy i tak do rana mniej
wiecej co po godziny wybudza sie i caly czas smoka dawalam,ukladam
na boku jednym pozniej zmiana na drugi i tak w kolko.Juz pomyslalam
ze to moze objaw zabkowania,bo slyszalam ze wlasnie w nocy dzieci
sie budza jak ida zeby.Czy wasze dzieci te co juz maja zabki tez tak
mialy?
Obserwuj wątek
    • anmroz Re: Nocne wiercenie 08.11.07, 09:34
      Mój też się wierci codziennie,tyle że od 3-4 nad ranem.Stosuję metody całkiem
      podobne do Twoich.
      • babajagaa Re: Nocne wiercenie 08.11.07, 09:52
        Wczesniej tez zaczynal sie wiercic tak kolo 4-5 po jedzeniu
        zazwyczaj pospal troche i sie wiercil a teraz zaczyna juz o 1.Jak to
        zeby to niech wychodza jak najszybciej,jesc tez nie chce a wlasnie
        znalazlam na necie stronke o objawach zabkowania
        www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79405,2806834.html
    • kotka232 Re: Nocne wiercenie 08.11.07, 10:32
      moja ma to samo od ok 2 tyg wierci sie i kreci , steka a ja robie
      cala noc to samo co Ty i juz wychodze z siebie, nie wiem o co jej
      chodzi ale ja padam juz z nie wyspania.
    • mayagy Re: Nocne wiercenie 08.11.07, 10:48
      zazdroszcze z tym smokiem!
      moje Szczescie zaczyna poranne wiercenie ok. 4-5 i TYLKO cycek w buzi jest w
      stanie ja na chwile zatrzymac......

      czasem jak dluzsza chwile sie nie wybudzi, a ja od razu nie zareaguje, to
      potrafi z 50cm "przepelznac" albo sie kreci "na bioderku" dookola, wiec zamiast
      obok mnie, lezy prostopadle....;o)
      smoka nawet nie daje sobie wlozyc do buzi.....;o(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka