narttu
08.11.07, 17:53
Czy to sie tak da zeby pracowac 7 godz, robic pomalutku doktorat,
wychowywac dzieci i miec 2 psy. To jest moj cel i nie wiem czy sie
kiedys nie zajade i nie rozczaruje. Mam taki plan zeby jak
najszybciej sie da wrocic do pracy ale nie wyobrazam sobie
zostawienia Idy komus nieznajomemu (tzn nie z rodziny i nie
przyjaciolom). Nie dam i juz!
No i mam taki plan zeby pracowac nie 5 a 4 dni w tygodniu (ten
dodatkowy wolny dzien moze isc z mojego urlopu na przyklad) , 2 dni
pracowac z domu a jeden dzien z biura (w tym dniu w domu zostal by
tata- praca z domu lub bezplatnie). Wtedy doktorat: wyrywkowo
zajecia (wtedy moge Ide podrzucic komus na 1.5 godz spacer) i praca
nad doktoratem jak Ida usnie az do wieczornego filmu + kilka godzin
w weekendy (wtedy wyprawiam gdzies meza z Ida).
Nie wiem jeszcze jak w to wkombinowac 2 psy :). Chce miec beagle z
rodowodem (podoba mi sie wystawianie psow) i na polowania + jeden
wyzlopodobny na polowania. Polowac bedzie maz a ja go zachecam
(miesko- mniammmm). Myslicie ze taki plan ma szanse zadzialac? Dodam
ze jestem troche dziwna bo cieszy mnie ganianie z jezykiem na
wierzchu i robienie kilku rzeczy naraz..