Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie!

09.11.07, 17:00
dziewczyny, mam dylemat: zdecydowana byłam że nie wracam do pracy
tylko siedze z małym, ale dzisiaj zadzonili do mnie z pracy i
zaproponowali pracę na pół etatu, nie znam jeszcze szczegółów, ale
jest to stanowisko o które starałam się jakiś czas temu. I nie wiem
co zrobić- z jednej strony to pół etatu, a nie cały dzień, ale z
drugiej byłoby to od 1 grudnia i Tomek miałby wtedy 4 miesiące.
Jeżeli chodzi o opiekę nad nim to może moja babcia by się
zdecydowała, ale chciałabym jej płacić, bo chciałabym żeby
przyjeżdżała do mnie do domu. Wiem że decyzje muszę podjąć sama ale
co Wy byście zrobiły?
    • azbestowestringi Re: Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie! 09.11.07, 17:50
      ja bym sie nawet nie zastanawiala!
      i ty potrzebujesz przerwy od dziecka, i dziecko od ciebie :)
      bedziesz sie nim bardziej cieszyc, wracajac z pracy.
      ja wlasnie wrocilam na jeden dzien w tygodniu do lecznicy. i nawet
      nie wiesz, jak bardzo mi to pomoglo psychicznie opanowac podwojne
      macierzystwo.
      lec do roboty i ciesz sie, ze dostalas taka propozycje.
      4miesieczniak to jeszcze malenstwo, ale juz nie takie, zebyscie bez
      siebie na wzajem nie dali rady.
      pozdrawiam
      • sylpal13 Re: Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie! 09.11.07, 17:57
        ja bym wróciła do pracy, a jeszcze jak babcia moze się małym zajać to w ogóle
        rewelacja! Te kilka godzin bez ciebie nawet nie zauważy, a ty będziesz miała
        więcej zapału zeby sie nim zajmowac!
    • kamyczek80 Re: Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie! 09.11.07, 18:11
      ja pracuję w domku od połowy ciązy (zdrowie mi nie pozwoliło chodzić
      do biura). przepracowałam prawie cały macierzyński - zaczęłam siadać
      do komputera już dzień po wyjściu ze szpitala. dzięki temu szef
      pozwolił mi do woli pracowac z domku. jest ciężko, ale lepsze to niż
      siedzieć w biurze 8 godzin, a do siedzenia z dzidziem w domu i nie
      pracowania zupełnie też się nie bardzo nadaję. ja bym radziła iść do
      pracy - w końcu to tylko 4 godziny. dodam,że przez tydzień w
      miesiącu będe chodzić do biura a wtedy dzidkiem zajmie się moja
      ciocia, która będzi eprzyjeżdzać do nas z naszego rodzinnego miasta
      i bedziemy jej płacić za to, bo było by mi głupio, gdyby miała to
      robić za darmo.
    • shemreolin Re: Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie! 09.11.07, 18:48
      No pewnie, ze wqrócic do roboty! 4 godziny to wcale nie dużo, a ty bedziesz
      miała oddech od dziecka i przynajmniej odświeżysz nieco mózgowinę. ;)
    • asia19813 Re: Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie! 09.11.07, 19:25
      ja bym sie zgodziła i poszła na pół etatu. Sama martwię się o Zuzie,
      czy teściowa da radę, wszyscy mówie że będzie dobrze, ja przeżywam.
      Ale chcę wrócić do pracy. Pół etatu to dobra sprawa, a nie mam tej
      możliwości, bo i tak pewnie musiałabym siedzieć po godzinach znając
      szefa. Zawsze cos wynalazł jak chciałam wczesniej wyjść.
    • boazeria Re: Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie! 09.11.07, 20:12
      nie wiem czy to cie pocieszy ale ja ci zazdroszcze ze mozesz na pol
      etatu

      ja od 14 listopada wracam do pracy na 8 godz...........
      z jednej strony sie ciesze ze sie oderwe, zrelaksuje, bede miec o
      czym gadac a nie tylko o kupkach ale z drugiej CHOLERA JAK JA TO
      PRZEZYJE??????????
    • andzia84 Re: Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie! 09.11.07, 20:39
      wiem że to super że na pół etatu inaczej w ogóle bym tego nie
      rozpatrywała- ale moja mama mi mówi: on tak szybko urośnie i to już
      nie wrócii takie tam. Oczywiście ma racje ale ja chce mieć coś poza
      dzieckiem!
    • modeko Re: Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie! 09.11.07, 21:17
      Zależy jak Ci zależy.
      Ja mam umówionę że jeśli wróce do pracy to na pół etatu.
      Ale nie wracam.

      Wolę sama wychowywac moje dzieci.
    • yoopi1 Re: Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie! 09.11.07, 22:09
      Jeśli na pół etatu to ja bym poszła. Cztery godziny popracujesz to
      jest nic, wrócisz do domu a maleństwo nawet się nie spotrzeże że Cię
      nie było. Zarobisz trochę i rozerwiesz się. Ja bym wróciła.
    • emka1001 Re: Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie! 09.11.07, 22:21
      Wróciłabym na skrzydłach :o) no ale ja juz tupie nóżkami, żeby
      wrócic do pracy, kocham mojego maluszka ale wiem że jak nie wrócę
      zaraz do ludzi (ciążę przesiedziałm na zwolnieniu) to zwarjuję, a
      jak malec bedzie miał mame wariatkę to na dobre mu nie wyjdzie.
      szcęśliwie mam nienormowany czas pracy, wiec tez na długo go nie
      bede zostawiać. Wszystko zależy od tego jaki masz temperament. Ale
      pewnie i tobie dobrze zrobi 4 godziny oderwania się od maluszka a w
      dodatku jeśli zależało ci właśnie na tym stanowisku...to to musi być
      jakiś znak! Napisz co zdecydowałas
    • katx1 Re: Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie! 10.11.07, 00:30
      Jeszcze zapragniesz jakiejś odmiany od ukochnego skarba, a wtedy już
      się taka okazja, 1/2 etatu może nie trafić, ja bym brała.
    • f3f Re: Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie! 10.11.07, 10:50
      ja od połowy stycznia wracam do pracy na pół etatu - ale ze względu na dojazdy
      (ok 1h w jedną stronę) nie bede chodzić codziennie na 4h tylko na zmianę w
      jednym tygodniu 2 a w drugim 3 dni na 8h(-1h na karmienie)
      małym bedzie sie zajmować teściowa, która od stycznia idzie na emeryture.
      do pracy wracam głównie z pobudek ekonomicznych (kredyt) wolałabym posiedzieć z
      małym dłużej.
      • andzia84 Re: Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie! 10.11.07, 13:18
        w poniedziałek porozmawiamz moją babcią czy zdecydowałaby się zająć
        małym ijeśli tak to pójdę i pogadam o kasie. Jak coś zdecyduje to
        dam znać
        • a.zaborowska1 Re: Dylemat z pracą zawodową- pomóżcie! 10.11.07, 15:11
          Ja bym nie poszła. 4 miesięczne dziecko to jeszcze maleństwo. Ale
          teraz są nowoczesne czasy ja nie zawsze umiem się w nich odnaleść.
          od 15 listopada zakładamy z mężem swoją firmę. Będę pracować z
          dzeckiem na ręku. A rozerwać to się jeszcze zdąże jak mały
          podrośnie. Jakaś praca zawsze się znajdzie a dzieci urosną i będą
          miały kontakt z tobą taki jaki ty wypracujesz.
          Zrób tak jak Ty czujesz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja