weekend, chłop w domu, święto!

09.11.07, 21:28
cały tydzień od poniedziałku do piątku jestem sama, bo Męzuś wraca około 19,30
z pracy, cieszę sie na każdy wspólny dzien. A najbardziej cieszy sie Wiktor bo
za tatusiem przepada z wzajemnoscią, a ja skoczę może na zakupy? chwila
relaksu sie przyda! Miłego weekendu!!!!
    • dmgr Re: weekend, chłop w domu, święto! 09.11.07, 21:31
      Mój wraca zazwyczaj koło 20:30 a ja z dwójką sama. Czasem nawet na spacer mi się
      nie chce wyjśc. A jutro mąż jeszcze do pracy w niedziele na chrzciny jedziemy
      ale poniedziałek ma wolny i starsza wraca do przedszkola po chorobie.
      • joannakw Re: weekend, chłop w domu, święto! 09.11.07, 23:05
        a u mnie odwrotnie, aż mnie skreca ze siedzi ciagle w domu, i przez
        to i ja niewiele zrobie, bo chodzi za mną krok w krok, ale ma to tez
        i dopbre strony, ja moge czasem na miasto sobie wyskoczyć a on
        zostaje z małym, tylko ze jak mnie nie ma chwile dłużej jak mu sie
        wydaje zaraz dzwoni - gdzie ja jescze jestem, czego mnie w domu nie
        ma jeszcze... eh zycie :)
    • asia19813 Re: weekend, chłop w domu, święto! 09.11.07, 23:32
      ja tez lubię piątek bo mąż nie wstaje rano do pracy, ale w sobote
      często coś pomaga teściom i żadko w sobote jesteśmy sami. Ale może
      jutro wyskocze do fryzjera?
Pełna wersja