rozmowa, dałam radę...

10.11.07, 14:27
Wpadł tu dzisiaj mo jeszcze-mąż, że na 14 na obiad imieninowy
jedziemy do mamy. Pomijajśc fakt, że mam dzis gości, to nigdzie się
z nim nie wybieram. Ma dzień z synem niech jada. Rozmowa z teściową -
dlaczego nie dałam mu Rozalki? - Bo nawet nie spytał czy może ją
zabrac. No i znów obraza. Niczego nie nauczyła ją sytuacja na
chrzcinach chyba. A ja skoro pierwszy raz powiedziałam co myśle, to
już mi wszystko jedno.
Za to przez chwile rozmawialiśmy. Powiedziałam mu po raz kolejny co
sie z synem dzieje. Wysłuchał. Bedzie z nim rozmawiał "o jego
smutkach" To nieprawdopodobne, że ten człowiek tak się zmienił.
I wiecie co mu jeszcze powiedziałam? Że dla Rozalki jest tylko
biologicznym ojcem, nikim wiecej. Zostawił ja jak odchodziła, wtedy
kiedy rosła. Nie wie co lubi, czego się boi, do czego się smieje.
Oczywiście zadbam o to, żeby wiedziała, że jest tata, ale to takie
trudne.
Ale wiecie co - Jak wyszedł to się nie popłakałam. i dobrze. Może
zeszły weekend to sprawił.
A może mam już dość i będzie tylko lepiej. Niech bedzie. Niech
będzie. Niech będzie...
    • edzia.79 Re:kama bedzie dobrze :))) 10.11.07, 14:32
      widzisz nad takim draniem nie ma co rozpaczac.
      dasz rade,to nastepny krok naprzod...
      dasz rade...
      jestes dzielna dziewczyna.

      sciskam cie mocno.
    • disno Re: rozmowa, dałam radę... 10.11.07, 14:52
      Gratulacje twardej postawy
      i uściski
      musi być dobrze
    • zorkaa Re: rozmowa, dałam radę... 10.11.07, 14:56
      będzie lepiej, będzie lepiej, będzie lepiej, będzie lepiej, będzie
      coraz lepiej, aż pewnego pięknego dnia stwierdzisz, że jest bosko.
      zobaczysz.
      pozdrawiam
      • a.zaborowska1 Re: rozmowa, dałam radę... 10.11.07, 15:57
        Jesteś bardzo silną, cudowną kobietą, wspaniałą matką. Zawsze o tym
        pamiętaj !!!!!!
        • anmroz Re: rozmowa, dałam radę... 10.11.07, 17:21
          No jasne,że będzie dużo lepiej. Dzieci podrosną ,będzie Ci łatwiej, zobaczysz!
    • asia19813 Re: rozmowa, dałam radę... 10.11.07, 17:19
      głowa do góry będzie dobrze. Już radzisz sobie z emocjami.
      • agusiajasia Re: rozmowa, dałam radę... 10.11.07, 17:50
        Hej, już jest lepiej!
        Skoro potrafisz powiedzieć co myślisz i nie popłakałaś się, znaczy że emocje
        powoli gasną :)
        A będzie jeszcze lepiej kochana!
        Tak trzymać :)
    • a090707 Re: rozmowa, dałam radę... 10.11.07, 18:11
      Bardzo dobrze, ze mu ta powiedzialas,dasz rade !!!
      • modeko Re: rozmowa, dałam radę... 12.11.07, 18:39
        GRATULUJE ABY TAK DALEJ
    • asia_zal81 Re: rozmowa, dałam radę... 10.11.07, 22:06
      Jesteś dzielna!!!!!
      Będzie lepiej, lepiej i jeszcze raz lepiej!!!!!!
      Trzymamy kiuki!!!
      Uściski dla Dzieciaczków!
    • gismol77 Re: rozmowa, dałam radę... 10.11.07, 22:08
      tak czytam i czytam i dumna jestem z ciebie bardzo. Kama tak trzymaj!!
    • zumali Re: rozmowa, dałam radę... 12.11.07, 13:16
      Podpisuje sie pod tym co napisaly juz dziewczyny. Pewnie, ze bedzie
      lepiej!!! Trzymaj sie!
      • burda3 Re: rozmowa, dałam radę... 12.11.07, 13:17
        Dzielna Kobita z Ciebie, będziesz rosła w siłe! najgorsze juz poza
        Tobą !całuski.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja