a.zaborowska1
10.11.07, 16:17
...i nerwus, nerwus i jeszcze raz nerwus...
Maciuś jest kochanym ale absorbującym dzieckiem. Nawet teraz go
kołysze na kolanie on trzyma cyca jedną ręką pisze. Gdy go położe do
łóżeczka budzi się i płacze.
Gdy go karmie: wygina się, pręży, szarpie, ciągnie za brodawkę a ja
nie wiem dlaczego :-(( gdy chcę go uspać jest wielki płacz, jakby
broił się przed snem, wkońcu w tym płaczu usypia. Każda zabawa z
grzehotką, gryzaczkiem też kończy się nerwami: wkłada do buzi i się
wkurza :-( jak mu się zmieni pozyje płacze. Ogólnie to duży, silny
chłopczyk, wielki żarłok, cycuś. W nocy wstaje 3,4 razy nasz rekord
11.
Jesteśmy po giga kolkach i nerwowej ciąży może on dlatego taki
newowy :-( czasami sama już nie wiem, martwi mnie to :-(
Za3 dni skończy 5 m.
Czy tylko ja tak mam???