aldi32
11.11.07, 17:42
Nie wiem dziewczyny czy ten wątek był poruszany ale spotkałam się
ost. z przyjaciółką, która powiedział mi o swoim problemie i po
rozmowie z nią postanowiłyśmy, żę spytam Was co o tym myślicie na
forum.
Moja koleżanka w trakcie karmienia dostaje wysypki - na rękach,
udach, pośladkach, brzuchu. Czasem na jednej z w/w części ciała,
czasem na wszystkich. Wygląda to podobno jak poparzenie pokrzywą i
strasznie swędzi. Po jakims czasie znika.
CZy którasz Was spotkała się z czymś takim?
Lekarz powiedział jej, że to wina "zaburzonej gospodarki
hormonalnej" - ale to tak szeroki temat, że wszystko mozna pod to
podciągnąć.
Co robić? Myślicie, że to nic groźnego? Powinna przestać karmić. Jej
Mała urodizła się na początku września.
Pozdrawiam