Niedlugo czas wracac do pracy...do Warszawianek

11.11.07, 19:07
Dziewczyny chcialabym sie podpytac czy ktoras z Was slyszala o
domowym "zlobku", a moze są wsrod nas takie, ktore maja zamiar
zostac w domku i opiekowac sie jakims dodatkowym dzieciaczkiem?
myslalyscie o takim "interesie"? Bylabym taka opieka
zainteresowana...to znaczy opieka na moja Ola ;-)
pozdrawiamy Wszystkie mamuski!
    • shemreolin Re: Niedlugo czas wracac do pracy...do Warszawian 12.11.07, 02:21
      Hej! Ja myślałam o tym by zostać w domu i zająć sie czyimś dzieckiem, bo mój
      Oskar to kochany i grzeczny chłopak. Tyle, ze to ogromna odpowiedzialność
      opiekować sie czyimś dzieckiem i zastanawiam się czy byłabym w stanie wziąć to
      na swoje barki. Inaczej to jednak jest ze swoim własnym a inaczej z czyimś. Tak
      czy siak, nadal mój mózg pracuje nad tym zagadnieniem.

      A jak ty to widzisz taką współpracę i czego oczekujesz? :>
      • shemreolin Re: Niedlugo czas wracac do pracy...do Warszawian 12.11.07, 02:22
        Acha... od grudnia będe mieszkać na Ursynowie, tuz obok metra.
        • goldenba Do Shemreolin :-) 12.11.07, 22:31
          Shemreolin najlepiej byloby sie spotkac na spacerku i porozmawiac,
          myslalam o 2-3 dniach w tygodniu, poniewaz moja mama chce sie zajac
          Ola z tym ze, wydaje mi sie ze ona nie da rady fizycznie 5 dni w
          tygodniu. Ola nie jest taka spokojna jak Twoj Oskarek lubi sobie
          poplakac i pomarudzic :-) mam nadzieje ze z tego wyrosnie. Na
          Ursynowie tez mi pasuje bo mieszkaja tam moi rodzice
          a ja pracuje niedaleko...a i do pracy wracam od lutego wiec mala
          bedzie miala 6 miesiecy. A Ty jak to widzisz?
          pozdrawiamy!
          • shemreolin Re: Do Shemreolin :-) 12.11.07, 23:39
            Goldenba, napisz do mnie na gg: 4948054. 2-3 dni w tygodniu to pewnie bym mogła,
            ale tez chetnie spotkam się na zywo, bo o takih sprawach należy rozmawiać w
            cztary oczy, a poza tym musisz wiedzieć kto ewentualnie by bawił twe dziecię. :D
            • goldenba Re: Do Shemreolin :-) 13.11.07, 20:29
              Nie mam gg :-( a moze na maila?
    • bobimax Re: Niedlugo czas wracac do pracy...do Warszawian 12.11.07, 09:35
      Dzisiaj rano było właśnie o takich żłobkach w dzień dobry TVN.
      • bobimax Re: Niedlugo czas wracac do pracy...do Warszawian 12.11.07, 09:38
        To się nazywa 'Różowe chmurki' w Warszawie oczywiście.
        • edzia.79 Re:Rozowe chmurki 12.11.07, 10:10
          wlasnie ogldalam DZiendobry Tvn.
          dla mnie to porazka.
          placisz 1000 nie wiadomo za co.
          zadnych zajec dodatkowych,teatrzykow,imprez itd.
          kasa tylko za sama opieke a opiekunki to jakies studentki.
          wlasnie mialam pisac o tym osobny watek.

          moj syn chodzil do zlobka na pradze polnoc,za cerfurem.
          SUPER,SUPER i jeszcze raz SUPER.
          chodzil do najstarszej grupy,mial 2 lata.
          panie wspaniale,zadnych placzacych dzieci jak na obrazkach rodem z PRLU.
          mnostwo zabaw,bali,teatrzykow,super wyposazone sale,jedzenie dostosowane do potrzeb dzieci (alergicy),opieka pielegniarska i psychologiczna.
          a najlepsze ze 5 lat temu placilam 200zl i problemow z dostaniem sie nie mialam,wystarczylo zapisac sie do konca chyb kwietnia.
          polecam
          • goldenba ach z tymi żlobkami 12.11.07, 22:59
            Edzia ale ja sie boje oddwawac Ole do takiego normalnego żlobka,
            rozne sa opinie na temat panstwowych ale raczej niepochlebne ja nie
            szczepilam jej na pneumokokii wiec to dodatkowe zagrozenie...
            • bobimax Re: ach z tymi żlobkami 13.11.07, 10:22
              Ale na choroby nie mam mocnych i jeżeli chodzi o pneumokoki to
              wszędzie może złapać również w prywatnych placówkach.. A przedszkola
              i żłobki naprawdę się zmieniły. Ja kiedyś mówiłam ze w życiu nie dam
              dziecka do żłobka a teraz jak babcia nie da rady to idzie do złobka
              i nie będę szukać opiekunki.
              • edzia.79 Re: ach z tymi żlobkami 13.11.07, 10:30
                dodam jeszcze ze w panstwowych zlobkach kazde dziecko przed wejsciem na sale ma mierzona goraczke a z objawami choroby nie jest wpuszczane do srodka.
                a jak myslicie co sie dzieje gdy rodzice placa 1000 miesiecznie???
                kazde dziecko wchodzi.

                jak boicie sie chorob to najlepszym wyjsciem jest opiekunka bo w pierwszym roku czy to zlobka czy przedszkola czy szkoly dzieci STRASZNIE choruja.
            • edzia.79 Re: goldenba 13.11.07, 10:28
              wydaje mi sie ze ta opinia jest jeszcze z zamieszchlych czasow kiedy zlobek kojarzyl sie z ochronka dla dzieci a maluchy wyly w kojcach.
              zauwaz ze zlobkow jest BARDZo malo i sa bardzo dobrze finansowane.

              nie wiem jak jest w innych ale ja trafilam na cudowny zlobek,super warunki,dyrektorka bardzo surowa a panie chodzily jak w zegarku.

              dzieki niemu moj starszak nauczyl sie normalnie jesc,spiewac piosenki,mowic wierszyki,mial mnostwo atrakcji np.dzien mamy,zakonczenie zlobka,teatryki,bale przebierancow itd

              dodam jeszcze ze zlobek jest na warszawskiej starej Pradze wiec dzielnic z gory niezaciekawa a mieszkancy niezbyt wymagajacy.
              wiec wyobraz sobie jakie warunki musza byc na Ursynowie lub Mokotowie.
              • goldenba Re: goldenba 13.11.07, 20:26
                Nigdy nie bylam z zlobku wiec nie bede sie upierac ze jest tam zle,
                ale po prostu wiecej jest opinii negatywnych niz pozytywnych o
                zlobkach, na pewno po czesci sa to opinie Mam ktore pamietaja
                jeszcze czasy PRL-u na a czasy sie zmienily, bede musiala przemyslec
                sprawe bo chodzi tu tez o sprawy finansowe.
                dzieki dziewczyny za informacje i pomoc!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja