Praca - podjęłam decyzję

12.11.07, 12:23
Miałam do wyboru albo pójść do pracy zaraz po macierzyńskim czyli od 23
listopada albo pójść na wychowawczy do końca tego roku i do pracy wrócić od
stycznia. W kwestii opieki nad dzieckiem i pensji nie ma różnicy, ale gdybym
wróciła do pracy od razu po macierzyńskim, to miałabym gwarancję pracy
przynajmniej do końca umowy (2010 rok), a jeśli wezmę wychowawczy choćby na
miesiąc, to w styczniu może się okazać, że muszę szukać nowej pracy.
Dziewczyna, która jest zatrudniona na zastępstwo ma pracować tylko do końca
listopada, więc od grudnia zatrudnią kogoś nowego. Jeśli ta nowa osoba się
sprawdzi może być tak, że zostawią ją a mnie zwolnią.
Zdecydowałam się na drugą opcję - wychowawczy do końca roku, trudno -
zaryzykuję. Szczerze mówiąc to w ogóle nie mam ochoty wracać do pracy na
grudzień i zostawiać teraz Małej. Jeśli w styczniu mnie zwolnią, to będę
szukać nowej pracy. Wiem, że to będzie trudne ale coś na pewno znajdę. Wolę
odmówić sobie paru przyjemności i zostać z Małą jeszcze miesiąc. Powiedzcie,
że dobrze wybrałam, o pracę będę się później martwić...
    • patrice7 Re: Praca - podjęłam decyzję 12.11.07, 12:25
      aurinko! mysle ze slusznie zadecydowala, jednak jak ma sie wybor to dobrze jest
      siedziec z dzieckiem w domu tym bardziej jak teraz tak szybko rosna i sie zmieniaja.
    • e-ness Re: Praca - podjęłam decyzję 12.11.07, 12:41
      Instynkt Ci podpowiada co jest(bedzie) najlepsze dla Twojego
      dziecka! A skoro Ci szepcze zebys pozostała w domu to własnie to
      jest dobre i już!!!:)Nie zadreczaj sie, to nic dziwnego ze chcesz
      byc z dzieckiem. Głowa do góry, bedzie dobrze:)))
    • narttu Re: Praca - podjęłam decyzję 12.11.07, 12:54
      Popatrz na to globalnie, nawet jak zwolnia to nie jest powiedziane
      ze to bedzie porazka bo bedziesz mogla zostac z mala dluzej. I nie
      wiadomo co w efekcie bedzie lepsze- ocenisz po latach :)
      • burda3 Re: Praca - podjęłam decyzję 12.11.07, 13:20
        Nic sie nie dzieje bez przyczyny - skoro podjełas ( wg mnie
        oczywistą decyzję :-)) ) to zobaczysz,co Ci przyniesie los. Jesli
        maja Cie zwolnic to to zrobią- pewnie znajdziesz cos fajniejszego.
        Ale nie jest powiedziane,ze tak bedzie- moze od stycznia wrocisz i
        tez bedzie dobrze w starej pracy. Najwazniejsze,ze jestes z Małą !
        • agatka_1979 Re: Praca - podjęłam decyzję 12.11.07, 14:27
          Popieram to co napisała Burda :-)Będzie dobrze, tak jak ma być!
          A tak w ogóle.. ja bym musiała już dziś być w pracy... jakoś nie
          umiem sobie tego wyobrazić! Ja zdecydowałam się na wychowawczy już w
          sierpniu (musiałam dać znać w szkole...)..może będzie nam cięzko..
          ale myślę że damy radę no i że warto!
    • borowka78 Re: Praca - podjęłam decyzję 12.11.07, 14:42
      Jeśli czujesz, że dobrze wybrałaś-to tak jest! Córeczka bedzie
      szczęsliwa, że ma mame obok siebie:-)
    • sylpal13 Re: Praca - podjęłam decyzję 12.11.07, 15:12
      popieram, pracę inną znajdziesz, a Mała tylko raz jest taka mała, ja biore
      wychowawczy do września
    • aurinko Re: Praca - podjęłam decyzję 12.11.07, 15:24
      Właśnie tak cały czas sobie wmawiam, że Mała teraz najbardziej mnie potrzebuje
      itd., ale z drugiej strony ze względu na finanse nie mogę pozwolić sobie na
      wychowawczy (teraz muszę jakimś cudem załatwić pożyczkę żeby przetrwać do
      stycznia na wychowawczym co jest złym rozwiązaniem bo dojdą odsetki) i każdy
      kolejny miesiąc bez pracy będzie mnie pogrążał w długach jeszcze bardziej. Teraz
      chcę wierzyć, że podjęłam właściwą decyzję, ale gdy w styczniu zostanę bez pracy
      (a mam dużą pewność, że tak będzie bo już mi to zapowiedziano) to po prostu
      popłynę a najtrudniej będzie mi w ramach oszczędności zrezygnować z internetu i
      komórki :-/
      Bez sensu to wszystko w życiu jest wymyślone :-(
      • musia79 Re: Praca - podjęłam decyzję 12.11.07, 15:54
        to fakt - bardzo przykre jest to, że rodzice w naszym kraju muszą wybierać
        pomiędzy czasem spędzonym z dzieckiem a tym czy będą mieli co jeść i za co żyć
        :( za granicą jest to chyba troszkę lepiej zorganizowane...
        Chyba rozumiem co przeżywasz, my też musieliśmy podjąć trudną decyzję - albo ja
        wracam do pracy 9 grudnia, a Młody i Starszak do opiekunki albo ja zostaję w
        domu a mąż na dwuletni kontrakt do Norwegii - wybraliśmy drugą opcję, choć już
        teraz serce mi pęka :(( uznaliśmy, że tak będzie lepiej dla dzieci i będziemy
        mieli z czego żyć, ale z drugiej strony bardzo boję się zostać sama, bez męża :((
      • rudella Re: Praca - podjęłam decyzję 12.11.07, 21:41
        ojojoj ... straszne są te nasze dylematy, ale i tak uważam, że dobrze zrobiłaś.
        Rynek pracy jest dynamiczny - jeżeli pracodawca Ci podziękuje - wierzę, że coś
        znajdziesz. Poza tym - kto nie ryzykuje itd ...
        Na pewno wszystko będzie dobrze. Trzymam kciuki :-))
    • yoopi1 Re: Praca - podjęłam decyzję 12.11.07, 21:30
      Wszystko zależy od tego czy dacie radę z jedną pensją, ale myślę, że
      dobrze zrobiłaś bo sytuacja na rynku pracy jest teraz korzystna więc
      nie powinno być strasznych problemów ze znalezieniem pracy.
      • aurinko Re: Praca - podjęłam decyzję 12.11.07, 22:35
        yoopi1 napisała:

        > Wszystko zależy od tego czy dacie radę z jedną pensją, ale myślę, że
        > dobrze zrobiłaś bo sytuacja na rynku pracy jest teraz korzystna więc
        > nie powinno być strasznych problemów ze znalezieniem pracy.

        Nie ma mowy, żebyśmy dali radę z jedną pensją (dlatego jak już pisałam wcześniej
        utopię się w kredytach), więc całą nadzieję pokładam w poprawie sytuacji jeśli
        chodzi o pracę. Oby w przyszłości matki z dziećmi były chętniej zatrudniane niż
        teraz.
Pełna wersja