wiolek26
12.11.07, 16:09
Jestem załaman. Mała powoli przyzwyczaja się do niani. Na razie była
w piątek godzinkę. Dzisiaj już 2 ale u niej i bez mamy. A ja
siedziałam w domu i odmierzałam czas. Do końca listopada będę
chodziła do pracy na 4 godziny, ale od grudnia już 8. A moje
maleństwo biedne samo z obcą babą.