Zgłoszenie na policję

13.11.07, 07:51
Kto zgłaszał telefonicznie zakłócanie porządku na policję? Chodzi mi
o zakłócanie ciszy nocnej. Ma może ktoś takie doświadczenia?
Co trzeba podać ze swoich danych policji? I czy wogóle policji czy
straży miejskiej?
Czy policja interweniując może nałożyć jakiś mandat, czy tylko
pouczą słownie?
    • e-ness Re: Zgłoszenie na policję 13.11.07, 08:37
      Kiedys było tak ze policja nie mogła podac Twoich danych, osoba do
      których została wezwana, wiec tak naprawde nie musiałas obawiac sie
      zawistnych sasiadów, którzy nie potrafieli zrozumiec, ze po kilko
      prosbach o przyciszenie muzyki wezwałas policje. Teraz niestety jest
      inaczej:( Masz prawo wiedziec kto na Ciebie "donosi"
      Mandat jak nabardziej ale jak trafia sie "ludzcy" policjanci to
      tylko pouczenie
    • asia19813 Re: Zgłoszenie na policję 13.11.07, 09:02
      W ciąży (już kiedyś pisałam) jak wracałam do domu zaczepił mnie
      facet chyba był pijany a napewno upośledzony umysłowo. Mąż wezwał
      policję, bo dalej chodził po osiedlu i ludzi straszył, pakował się
      do domów i wykrzykiwał machał przed oczami gazeta. Zapytali o dane,
      a potem jak pojechaliśmy za nim to zapytali czy to ten i czy wnosimy
      jakąs skargę naniego. Powiedzieliśy że nie, ale zabrali go
      przesłuchali i wypuścili.
    • aurinko Re: Zgłoszenie na policję 13.11.07, 09:16
      Zgłaszałam na Policję zakłócanie ciszy nocnej a konkretnie - muzykę o 3 nad
      ranem, którą było słychać na całej ulicy. Zadzwoniłam i powiedziałam, że tak
      głośna muzyka jest od kilku godzin i że nie da się już tego wytrzymać, ale
      niestety jest to w bloku na przeciwko i nie wiem pod którym numerem. Podałam
      tylko ulicę i numer bloku z którego dochodziły hałasy, żadnych moich danych nie
      musiałam podawać, policja o dziwo przyjechała już po kwadransie a 5 minut
      później nastała cisza.
Pełna wersja