powrót do pracy- ankieta ;)

15.11.07, 10:01
Kobietki zbliża się dla nas wszystkich czas, w którym musimy podjąć
decyzję co dalej- wracamy do pracy czy zostajemy z maluchem. Może w
jednym wątku napiszemy ile z nas zostaje, ile wraca i jak duże będą
wtedy Wasze maluszki?
Przyznaję, ze chciałam wrócić do pracy w lutym, Lenka miałaby wtedy
6 miesięcy skończone, ale teraz mnie ogarnia panika że to już za
chwilę. I zastanawiam się czy prosic moją szefową o miesiąc
wychowawczego. Pewnie byłoby to możliwe, ale nie wiem z jakimi
konsekwencjami dla mojej pozycji. No ale żebym w ogóle zaczęła z nią
rozmawiac to muszę być pewna, ze tego na 10000% chcę- a tego jeszcze
nie wiem :)
Jak jest u Was??
    • edzia.79 Re: zostaje :))) 15.11.07, 10:04
      narazie moge sobie pozwolic na siedzenie w domu a w mojej starej pracy nie ma juz dla mnie miejsca,zreszta i tak chcialabym w zyciu robic cos innego-tylko jeszcze nie wiem co :)

      zostane dopoki pozwola nam na to finanse,ale chyba w marcu zapisze mala do zlobka od wrzesnia wrazie jakbym musiala isc do pracy.

      niestety opiekunka w Warszawie jest potwornie droga.
    • a090707 zostaje 15.11.07, 10:08
      Nie wiem jeszcze na jak dlugo, ale na pewno rok posiedze z synkiem :)
    • bobimax Re: powrót do pracy- ankieta ;) 15.11.07, 10:24
      Ja najpierw miałam wrócić na początku stycznia do pracy( po urlopie)
      a po rozmowie z mężem doszliśmy do wniosku, że pójdę na dwa miesiące
      na wychowawczy, żeby mała była troszkę większa jak babcia sie nią
      zajmie.
    • silvii Re: powrót do pracy- ankieta ;) 15.11.07, 10:28
      poki co zostaje w domu :) przynajmniej do konca tego roku a w
      styczniu zobaczymy

      Silvii & Dan
    • aurinko Re: powrót do pracy- ankieta ;) 15.11.07, 10:30
      Zostaję w domu do końca grudnia (wychowawczy biorę na 5 tygodni) z szansą 99%,
      że po powrocie nie będę miała pracy, więc szybko będę musiała znaleźć inną.
    • dziunia27 Re: powrót do pracy- ankieta ;) 15.11.07, 11:01
      ja ide na rok na wychowawczy (może na dwa lata),naszczęscie narazie
      mozemy sobie na to pozwolic..
      potem chce sie zwolnic z pracy (bo niechce tam wracac-wole co innego
      robic) no i rok kuronia.. a potem sie zobaczy..
      :))
    • delfina7 Re: powrót do pracy- ankieta ;) 15.11.07, 11:03
      Nadal będę siedzieć wdomku z maluchami . Na szczęście zarobki męża
      na to pozwalają.
      • astarza78p Re: powrót do pracy- ankieta ;) 15.11.07, 11:19
        Do nas przylatuje teściowa na początku stycznia i do pracy!!
    • izoola Re: powrót do pracy- ankieta ;) 15.11.07, 11:13
      zostaje:), od wrzesnia planuje oddac jagodke do zlobka, zobaczymy co z tego
      wyjdzie...
    • babajagaa wracam 15.11.07, 11:22
      wracam do pracy za 1,5 tygodnia,plan byl taki ze wroce dopiero od
      stycznia,narazie bede pracowala po 6 godz. co drugi dzien wiec nie
      jest zle,no i kokosow nie zarobie
    • ania_f1 Re: powrót do pracy- ankieta ;) 15.11.07, 11:25
      Ja wracam do pracy 26go listopada - czyli macierzyński + 2 dni
      urlopu wypoczynkowego. Decyzję taką podjęłam nie ze względu na
      finanse - chociaż to też ma znaczenie oczywiście. Mąż zarabia na
      tyle, że dalibyśmy radę bez mojej pensji (bo wychowawczy byłby
      bezpłatny). Ale lubię moja pracę i nie chciałabym jej stracic. Do
      końca listopada jest zatrudniona stażystka, która mnie zastępuje w
      teorii - a w praktyce dużo rzeczy robię sama z domu albo zlecam jej
      co ma zrobic na miejsu i sprawdzam. U mnie akurat jest tak, że
      najwięcej pracy mam od października do kwietnia (czyli do auditu) i
      teraz byłoby coraz cieżej nadzorowac to z domu. Dlatego obiecałam
      szefowi, ze wrócę a potem po audicie w maju wezmę sobie zaległy
      urlop. Do maja będę chodziła na 4 dni w tygodniu a jeden dzień będę
      zawsze brała urlop. Będę pracowac od 7 do 14tej więc nie jest tak
      źle, jak się nie wyrobię to najwyżej wezmę resztę roboty do domu.
      A gdybym teraz nie wróciła to szef musiałby zatrudnic kogoś i to
      pewnie nie stażystę więc nie mam pewności czy po wychowawczym
      miałabym gdzie wrócic. A mam ten komfort, że na miejscu są dwie
      babcie na emeryturze chętne do pomocy, już sie podzieliły dyżurami.
      A od stycznia starszak pójdzie do przedszkola więc babciom będzie
      łatwiej, do końca roku pomęczą się z dwójką.
      Ale się rozpisałam:-)
    • lilianak1 Zostaję 15.11.07, 11:25
      Zostaję, albo raczej nie podejmuję pracy, bo już będąc w ciąży nie
      miałam stałego dochodu. Ja jestem z tych staroświeckich, które
      uważają, że skoro tylko sytuacja na to pozwala mama powinna być przy
      dziecku.
      No i póki co moja sytuacja finansowa na to pozwala, więc i ja
      pozwalam sobie zostać w domu z Oliwią.
    • bprusek nie wracam bo... 15.11.07, 11:25
      ... mam czterolatke w przedszkolu ktora czesto choruje, rodzicow starszych ktorych nie chce obciazac w razie jej choroby, dojazd do pracy zajmuje mi 1,5 h w jedna strone, zarabiam 1000,00 no i na koniec nie mam komu zostawic malej Oli.
      • f3f wracam 15.11.07, 11:35
        wracam w połowie stycznia (mały bedzie miał 6 miesięcy)na pół etatu - ze względu
        na czas dojazdu do pracy bede chodzic co drugi dzień na 8 godzin) ( 2 dni w
        jednym tygodniu i 3 dni w kolejnym i tak na zmianę)
    • agasar79 Re: powrót do pracy- ankieta ;) 15.11.07, 11:51
      Napewno zostanę w domu, urlopy wszystkie mam już wypisane do końca
      stycznia. Ewentualnie potem wrócę na miesiąc do pracy (przełom luty-
      marzec), ale tylko dlatego żeby mieć przedłużoną umowę o pracę,
      która wygasa 28 lutego :( Jeszcze nie wiem co mam zrobić.
      Potem dalej na wychowawczy, w planach mam drugie dziecko, więc
      dopiero wtedy pomyślę o pracy.
      • anula_82 zostaje w domku 15.11.07, 12:09
        narazie nie mam co wracac do firmy bo jakos kiepski sezon u nas
        zimą.jak sie rozkręci na wiosne to moze wróce jak mnie zechcą i jak
        dadzą wiecej pieniędzy, bo przyznac musze ze za te co wtedy nikt by
        nie wrócił.
    • ab_78 zostaje na wychowawczym 3 lata nt 15.11.07, 12:10

      • jutka7 Re: zostaje na wychowawczym 3 lata nt 15.11.07, 12:25
        widzę, ze większość z Was nie chce wracać do dotychczasowej pracy...
        mój problem polega na tym, że ja właśnie chcę do niej wrócić, ze
        względów finansowych mogłabym zostać w domu, choć sama dobrze
        zarabiam i wynagrodzenie opiekunki nie byłoby wielkim wydatkiem, ale
        ja lubię swoją pracę, mimo ogromnej miłości do córeczki. Dlatego
        rozważam dodatkowy miesiąc wychowawczego, ale tylko miesiąc, nie
        więcej choć i tak nie sądziłam, ze podobne rozterki staną się moim
        udziałem :)
        proszę o więcej wypowiedzi również te kobietki,które lubią swoją
        pracę :)
        • disno Re: zostaje na wychowawczym 3 lata nt 15.11.07, 12:42
          ja wracam końcem stycznia - dokładnie 28. Pracuję w prywatnej
          szkole, u nas wtedy zaczyna się drugi semestr. Wracam na 15 godzin,
          więc nie ze względów finansowych bo na kokosy nie mogę liczyć.
          Bardzo lubię swoją pracę, i mimo, kocham Gosiaka najbardziej na
          świecie myślę, że krótka przerwa (w moim przypadku to bedzie jakies
          3-4 godziny dziennie) nie będzie dla małej ani dla mnie tragedią.
          Szczerze mówiąc brakuje mi trochę kontaktu z ludźmi i pracy....choć
          jak pomyślę że już nie będzie spania i leżenia w łóżku z mała do
          10...Gosią zajmie się teściowa (na emeryturze) z pomocą mojej
          pracującej mamy. Zresztą u nas to zaraz ferie (2 tygodnie wolnego),
          Wielkanoc (tydzień wolnego), potem weekend majowy, Boże Ciało też
          długi weekend i już koniec roku około 26 czerwca. Więc nie bedzie
          źle.
          • disno Re: zostaje na wychowawczym 3 lata nt 15.11.07, 12:42
            oj temet nie ten do postu wyżej. WRACAM.
          • ridibunda WRACAM 15.11.07, 13:15
            Ja też wracam 28 stycznia na 15 godz. do szkoły, ale nie chce mi się, wolałabym
            zostać jeszcze z moja rybcią, ale cóż, tak trzeba w moim wypadku.
    • e-ness zostaje:) 15.11.07, 13:22
      do wrzesnia na 100%, a pózniej zobaczymy. Jak dostaniemy sie do
      złobka to wróce, a jak nie, to bedziemy sie zastanawiac co z tym
      fantem zrobic:)
      • agusiajasia Re: zostaje:) 15.11.07, 13:26
        Niezmiennie zostaję. Jestem w domu odkąd urodził się Jaś i teraz też nie wracam
        do pracy. PO pierwsze nie opłaca się nam to, a po drugie za nic bym nie
        przegapiła niepowtarzalnych momentów z dorastania moich dzieci :)
        Myślę, że wrócę do pracy jak Zosia będzie miała 2 lata
        • modeko Re: zostaje:) 15.11.07, 13:34
          zostaje w domu, bo :
          - trudno jest zostawic dwojke maluchów,
          - nie chcę by ktoś mi wychowywał dzieci (Karolę zostawiłam i nie podoba mi się
          jak ją wychowywała ciocia)
          - nie miałabym czasu na obowiązki domowe, a mąż nie ma czasu mi pomagac
          - dojazd do pracy zajmuje mi 1,5 h w jedną stronę
          - nienawidzę pewnej kobiety pracującej w mojej firmie, dzięki której została
          zwolniona moja mama i mój tata.

          Chciałabym wrócic bo:
          - ogólnie bardzo lubiłam moją pracę
          - boję się że stanę się kurą domową
          - brakuje mi kontaktu z ludźmi
          - tęskni mi się za pracą, mimo że w domu zawsze mam dużo do zrobienia

          Jesli nadal mąż będzie zarabiał tak dobrze to zamierzam zostac 3 lata w domu, aż
          Filip pójdzie do przedszkola.
    • kwiatuszek0222 Re: powrót do pracy- ankieta ;) 15.11.07, 13:31
      ja niestety wracam od poczatku stycznia na caly etat 6-14 a dziecko
      niestety do zlobka.Ciezko bedzie ale coz nie mamy innego wyboru
      --
    • chanastel Re: powrót do pracy- ankieta ;) 15.11.07, 13:36
      a u mnie w pracy się pomylili i myślą że mam macierzyński do końca roku!!!Tylko
      nie wiem czy to gdzieś nie wyjdzie potem? planowałam i tak wykorzystać jeszcze
      zaległy urlop z 2006,2007 i 2008 więc mogę zostać gdzieś do lutego ale jak mi
      policzą ten macierzyński do koca roku to może nawet do marca!!!!!!
    • uczula zostaje 15.11.07, 13:37
      na 1,5 roku a potem zobaczymy.
      Praca rzecz nabyta...w razie czego bede pracowac u meza ;)
      mamy zblizone zawody.
    • malenkie7 zostaje z synkiem 15.11.07, 13:45
      Poki Piotrunio jest rehabilitowany, to ja nie wracam do pracy. A
      jesli rehabilitacja sie juz skonczy - hmmm, to chyba tez nie bede
      wracac do pracy, chce posiedziec z synkiem, dopoki nie skonczy
      conajmniej poltora roczku.
    • m_k8 Wracam. 15.11.07, 13:54
      wracam 15 stycznia.
      I muszę i chcę. Choć żałuję, że nie mam takich mobilnych możliwości
      pracy. Praca od 8 do 16-nastej, początkowo będę łączyła przerwy na
      karmienie i wychodziła o 15-nastej.

      Najchętniej wróciłabym na 1/2 etatu ale to nie przejdzie niestety...
    • zumali zostaje :) 15.11.07, 14:34
      mysle, ze rok najmniej :) chyba, ze baaardzo zatesknie do pracy i do
      ludzi - wtedy bede sie zastanawiac.
    • kamsi Wracam do pracy styczeń/luty 15.11.07, 15:01
      MAcierzyński kończy mi się 1 grudnia, potem biorę tegoroczny
      wypoczynkowy wraz z zaległymi dniami, ewentualnie jeszcze kilka dni
      dobiorę przyszłorocznego, ale nie cały, żeby na później zostało, tak
      żeby wrócić do pracy wraz z początkiem lutego - tymczasem taki jest
      plan. Może zdecydowałabym się na wychowawczy jakiś, gdyby do tego
      czasu (podjęcia ostatecznej decyzji) udało mi się rozwinąć porządnie
      działalność zawodową, którą teraz właśnie staram się rozwijać, a
      która dawałaby mi dużo wolności w kwestii dysponowania swoim czasem:)
      Tak całkiem w domu z dzieckiem jednak nie chciałabym zostać, mimo
      wszystko, nawet gdybym mogła (a i tak nie mogę ze względów
      finansowych).
    • kamamama2 Re: już pracuję 15.11.07, 15:31
      Ja pierwszy dzień w pracy spędziłam jak Rozalka miała równo 2
      miesiące. Teraz troszkę pracuję - to zn 2-3 dni w miesiącu (tylko,
      że u mnie dzień pracy to min 15 godz, a czasem grubo ponad 20...)
      Pracuję bo:
      - musze utrzymać dzieci
      - bardzo lubię swoją pracę
      - to dla mnie "terapia zajęciowa"

      Jestem w tej luksusowej sytuacji, że nie chodzę do pracy codziennie,
      tylko wtedy kiedy sa zdjęcia, które do mnie zadzwonią i które wezmę.
      Jak usiadłam z ołówkiem i obliczyłam, to pracując 7 dni w miesiącu z
      trudem, ale przeżyjemy.
      Trochę się martwię o opieke nad dziećmi, bo trudno jest znaleźć
      dyspozycyjną opiekunkę nie na 8 godz. dziennie. Na razie moja
      jeszcze teściowa bierze dzień wolnego i zostaje, ale to 1 czy 2 razy
      w miesiącu, a potem nie wiem co zrobię. Poszukam kogoś, kto mieszka
      niedaleko...
      mimo wszystko chce pracować także dla siebie, nie tylko ze względów
      finansowych - które są oczywiste.
    • dmgr Re: powrót do pracy- ankieta ;) 15.11.07, 15:33
      Mi kończy się macierzyński w czwartek czyli 21.11.2007 do 02.01.2008 będę na
      urlopie za 2007 potem składam wniosek o 7 miesięcy wychowawczego czyli do końca
      lipca 2008 potem urlop z 2-3 tygodnie i pod koniec sierpnia do pracy. Paweł
      będzie miał ponad 13 miesięcy. Kocham swoją pracę ale synka bardziej. Z kasą
      będzie ciężko bo mój mąż zarabia dosyc mało ale mam nadzieję, że damy radę. po
      moim powrocie planujemy wziąśc kredyt na mieszkanie z którym się wstrzymaliśmy z
      powodu wychowawczego a będę miała płatny.
Pełna wersja