asia_zal81
16.11.07, 20:27
Mieliśmy jechać wszyscy do Wrocławia, ale nastąpiły małe perturbacje
organizacyjne i zostaliśmy z Małym w domku, a M. musiał pojechać. No
i teraz siedzę saaama i mi nudno i smutno, w ogóle blee...
Chyba otworzę sobie karmi, tak na osłodę :D
aaaaaaaaaaach....