a.l.a.s.k.a77
17.11.07, 20:43
Dziewczyny już mi ręce opadają:(( Wczoraj poprosiłam pediatrę o receptę na
bebilon pepti i dzisiaj podałam małemu...nie chciał więc zmieszałam z mlekiem
które pił wcześniej (Nan ha 2) i zjadł ale karmiony łyżeczką. Przez smoczek
nie było mowy o wypiciu tej mieszanki. PO chwili mała wodnista kupka, za jakiś
czas następna, po następnym karmieniu (pierś) następna taka
kupka....BIEGUNKA????? Mały robi już od jakiegoś czasu zielone kupki i
chciałam sprawdzić czy zmiana mleka coś pomoże ale teraz nie wiem czy nadal
próbować mu je podawać? Ja nie piję mleka, buźkę miał w krostkach w wakacje
teraz jest ładna. Dodatkowo pojawiły sie suche plamy na skórze... Pewnie skaza
ale lekarka upiera się,ze nie skaza. Jak myślicie podawać dalej to pepti? A
tak na marginesie naczytałam się na forum ALERGIE o tych wszystkich pasożytach
i grzybach i żyję w stresie. Podobno obecność tych robali daje podobne objawy
jak nietolerancja mleka!!!!!!!!! HELP