Co za weekend - jestem wykończona

18.11.07, 22:45
Wczoraj mój syn starszak zasnął po północy. No wiecie, mecz był, goście i
wogóle fajnie.
Dziś zasnął właśnie dopiero przed chwilą, bo jakoś mu się spać nie chciało. A
Zosia tez jakieś pół godzin temu poszła na spanko. Pirwszy raz od bardz dawna
tak długo się zasiedzieli i mam nadzieję, że im to w krew nie wejdzie i jutro
godzina 20 i będę miała wieczór dla siebie, bo jak nie to...... wrrrr....
zacznę chyba gryźć i kąsać :)

Lubię mieć trochę czasu wieczorem dla siebie i męża... Cały dzień dzieci i
obowiązki.. Zresztą same wiecie. Pysia zrobiła się ostatnio bardzo marudna,
wogóle nie chce się sobą zająć sama. Padam na pyszczek, więc idę na spanko.
Dobranoc koleżanki-forumki :)
    • aurinko dobrej nocy :) n/t 18.11.07, 22:46

    • ania_f1 Re: Co za weekend - jestem wykończona 19.11.07, 11:07
      Trzymam kciuki żeby dzisiaj już przed 20tą dzieciaki spały. Ja też
      robię wszystko żeby tak było u nas bo wtedy mam czas dla siebie i
      męża. A tak to musiałabym się od razu z nimi kłaśc, zwłaszcza jak za
      tydzień wrócę do pracy i będę musiała wstawac o 6tej:-( Moja
      koleżanka z forum sierpniowego ma Zosię wrześnióweczkę i też
      ostatnio daje im popalic, może Zosie mają teraz taki okres?:-) Oby
      szybko im minął!
      • agusiajasia Re: Co za weekend - jestem wykończona 19.11.07, 20:31
        Dziś już śpią :)
        Ale super!!
        Mam wieczór wolny, jupi :))
Pełna wersja