Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam!

19.11.07, 21:41
Nie kupujcie nic dla dzieci u sprzedawcy o nicku <kasienka11>. 23
października zapłaciłam jej za 4 gryzaki (ok 60zł) i do tej pory nie
mam ani paczki ani pieniędzy. Przestała też odpisywać na maile.
Zapamiętajcie ten nick.
    • anmroz Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 21:44
      No to nieźle! A dzwoniłaś do niej?
      • yoopi1 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 21:48
        Jeszcze nie dzwoniłam. Odpisała mi już dawno temu, że będzie
        reklamowała zaginięcie paczki na poczcie. Miała mi zwrócić pieniądze
        na konto ale jak dotąd ani pieniędzy ani odzewu. Napisałam dzisiaj
        jeszcze raz. Zadzwonię jak jutro nie dostanę odpowiedzi. Może i
        wywalczę zwrot tej kasy ale uprzedzam przed zakupem u tej pani bo
        szkoda czasu i nerwów. Mamy przecież co robić prawda? :-)
        • aurinko Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 21:53
          yoopi1 napisała:

          > Jeszcze nie dzwoniłam. Odpisała mi już dawno temu, że będzie
          > reklamowała zaginięcie paczki na poczcie. Miała mi zwrócić pieniądze
          > na konto ale jak dotąd ani pieniędzy ani odzewu. Napisałam dzisiaj
          > jeszcze raz. Zadzwonię jak jutro nie dostanę odpowiedzi. Może i
          > wywalczę zwrot tej kasy ale uprzedzam przed zakupem u tej pani bo
          > szkoda czasu i nerwów. Mamy przecież co robić prawda? :-)

          To co teraz napisałaś daje zupełnie inne światło na sprawę. Powinnaś dawno
          zadzwonić bo z mailami różnie bywa, poczta internetowa czasem działa tak jak
          Poczta Polska czyli wcale nie doręcza listów.
          Co do reklamacji na poczcie - można ją złożyć po 14 dniach roboczych i bardzo
          długo czeka się na odpowiedź. Jeśli poczta nie znajdzie paczki to wypłaca
          odszkodowanie i gdybym ja była tym sprzedawcą, to oddałabym pieniądze dopiero po
          rozpatrzeniu reklamacji, nie wcześniej.
    • yoopi1 Jeszcze coś... 19.11.07, 21:45
      Ta kobieta prowadzi sklep w Warszawie (Białołęka). Sklep nazywa się
      dlabobaska.pl. Zdecydowanie odradzam!
      • olcia.kaktus Re: Jeszcze coś... 19.11.07, 21:48
        byłam kiedyś w tym sklepie - w sumie jest w garażu jakiegoś domku -
        straszny ścisk. Ale na miejscu dużo towarów, nawet coś kupiłam tam.
        Ale nigdy na allegro nie kupiłam od tego sprzedawcy.
        • yoopi1 Re: Jeszcze coś... 19.11.07, 21:50
          Rozwalę jej ten domek jak mi nie odda pieniędzy ;-)))))))))
          • kamamama2 Re: Jeszcze coś... 19.11.07, 21:53
            ona jeszcze nie wie, że za Toba jesteśmy my, a nas więcej...
            jej domek nie ma szans!
    • aurinko Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 21:49
      Oczywiście zgłaszasz sprawę do Allegro i na policję?
      • yoopi1 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 21:52
        Jeszcze czekam, mam jeszcze dwa narzędzia: telefon i osobista wizyta
        w tym sklepie. Jeśli nie odda kasy wezmę ze sklepu co mi się spodoba
        w tej samej cenie albo zgłoszę na policję. Pani bedzie mogła wybrać.
        Uprzejma jestem prawda?
    • yoopi1 Uwaga! Dostałam odpowiedź, jestem w szoku 19.11.07, 22:00
      Cytuję "czekam na pisemną odpowiedź na reklamację z
      Poczty. W przypadku pozytywnego rozpatrzenia reklamacji pieniądze od
      razu zostana zwrócone na konto". Ja pierdz... a co jeśli reklamacja
      nie będzie pozytywna? Dałam jej czas do końca tygodnia na zwrot
      pieniędzy, w końcu reklamacja to sprawa między nią a Pocztą, co mnie
      to interesuje prawda? Zgłaszałyście kiedyś coś takiego do Allegro
      lub na Policję? Jak to się robi?
      • andzia84 Re: Uwaga! Dostałam odpowiedź, jestem w szoku 19.11.07, 22:06
        jak odwiedzisz ja osobiście to wpadaj do mnie, ten sklep jest
        niedaleko mnie :)
        • yoopi1 Re: Uwaga! Dostałam odpowiedź, jestem w szoku 19.11.07, 22:11
          Nie wiem czy zdążę, bo w odpowiedzi na mojego maila, w którym piszę,
          że albo zwróci mi pieniądze albo sprawę kieruję na policję Pani
          odpisała, ze groźby są karalne ha ha:)
      • aurinko Re: Uwaga! Dostałam odpowiedź, jestem w szoku 19.11.07, 22:13
        yoopi1 napisała:

        > Cytuję "czekam na pisemną odpowiedź na reklamację z
        > Poczty. W przypadku pozytywnego rozpatrzenia reklamacji pieniądze od
        > razu zostana zwrócone na konto". Ja pierdz... a co jeśli reklamacja
        > nie będzie pozytywna? Dałam jej czas do końca tygodnia na zwrot
        > pieniędzy, w końcu reklamacja to sprawa między nią a Pocztą, co mnie
        > to interesuje prawda? Zgłaszałyście kiedyś coś takiego do Allegro
        > lub na Policję? Jak to się robi?
        >

        Sorry ale nie masz racji.
        Bez pisemnej odpowiedzi na reklamację sprzedawca nie będzie miał pewności czy
        paczka rzeczywiście zaginęła. Spójrz na to z drugiej strony - skąd sprzedawca ma
        wiedzieć, czy nie kombinujesz, może dostałaś paczkę i chcesz wyłudzić pieniądze?
        Poczta w postępowaniu reklamacyjnym sprawdza czy paczka została doręczona czy
        nie i na tej podstawie uznaje reklamację. Skoro sprzedawca wysłał paczkę a
        paczka zaginęła, to nie jest jego wina tylko poczty i trzeba się trzymać pewnych
        procedur, niestety. Rozumiem, że jesteś wkurzona, ale trzeba obiektywnie
        spojrzeć na sprawę.
        Aha, jeszcze co mogłaś zrobić to poprosić o skan/zdjęcie dowodu nadania i po
        numerze nadawczym dowiedzieć się na swojej poczcie czy nie leży taka przesyłka,
        bo takie rzeczy też się zdarzają.
        • yoopi1 Re: Uwaga! Dostałam odpowiedź, jestem w szoku 19.11.07, 22:16
          No niby masz rację, ale ciekawe ile to może potrwać, czekam już
          prawie miesiąc :-(
        • agasar79 Re: Uwaga! Dostałam odpowiedź, jestem w szoku 19.11.07, 22:17
          Aurinko ma rację. Niestety musisz cierpliwie czekać.
          A reklamacja może nawet długo potrwać, zawsze 2 tygodnie. Ja miałam
          kiedyś podobną sytuacje, a na ostateczną decyzje od zgłoszenia
          reklamacji czekałam miesiąc.
          Sprawdzałaś u siebie na poczcie czy tam gdzieś nie leży?
    • uuuaa Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 22:20
      ja pierrrrrrdziele!!!! ja jestem z tych raczej nerwowych i aż mi sie
      ciśnienie podniosło po przeczytaniu tego co piszesz to jakis koszmar
      cholerny ,czekać na towar,zapłacić w rezultacie nie doczekać sie i
      teraz lataj za swoimi pieniędzmi..... nieeeeeeno trzymam za Ciebie
      kciuki!!! POWODZENIA!!!!! odzyskaj tą kase(dobra myśl rozwal
      najpierw bude a póżniej właścicielke) :)))
      • yoopi1 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 22:23
        Też jestem raczej z tych co Ty :-))) Zastanawiam się co jeśli Poczta
        nie ustali w swoim bałaganie co się stało z paczką. Co wtedy?
        • aurinko Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 22:25
          yoopi1 napisała:

          > Też jestem raczej z tych co Ty :-))) Zastanawiam się co jeśli Poczta
          > nie ustali w swoim bałaganie co się stało z paczką. Co wtedy?

          Jeśli poczta nie dowiedzie, że paczka została odebrana to uzna jej zaginięcie.
          • yoopi1 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 22:26
            I co wtedy?
        • agasar79 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 22:27
          Napewno coś ustali :)
          Mi napisali coś w stylu że los paczki nieznany (oczywiście nie
          dosłownie :) i zwrócili kase.
          Byłaś osobiście na poczcie pytać o paczka dla ciebie???
          • yoopi1 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 22:29
            Nie byłam, jutro pójdę. Ciekawe ile to potrwa.
            • agasar79 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 22:35
              Zdaza się że poczta z jakiegoś powodu nie zostawia awizo w skrzynce,
              albo nie przywozi pod wskazany adres tylko zostawia na poczcie. Tam
              sobie paczka spokojnie leży i czeka aż ktoś po nią przyjdzie. Jeżeli
              nikt się po nią nie zgłosi po 14 dniach jest odsyłana do nadawcy.
              sama nie raz odbierałam paczkę z poczty, a awizo niktmi nie
              zostawił. Tak to jest z naszą pocztą - niestety :( Może jest
              nadzieja że ona tam leży.
              Pamiętam że kiedyś coś sprzedałam , po jakimś czasie facet się
              odzywa że nie dostał paczki, po poszukiwaniach z jego strony znalazł
              ją na innej poczcie na jego osiedlu w warszawie. Taki mają bałagan.
              • yoopi1 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 22:44
                może, ale i tak jestem wkurzona
              • patrice7 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 22:46
                aurinko ma racje.musisz czekac bez potwierdzenia reklamacji dziewczyna nie moze
                nic zrobic , to nie jj wina ze poczta nawala, idz na poczte i zapytaj najlepiej
                dowiedz sie jaki jest nr nadania od tej dziewczyny, moja przesylka raz lezala 2
                tyg na poczcie a zadnego awizo nie mialam!
                • yoopi1 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 19.11.07, 22:54
                  Wiem, ze macie rację ale i tak chodzi mi gul bo już dawno prosiłam o
                  interwencję w tej sprawie, dzieciaka swędzą dziąsła a gryzaczki leżą
                  gdzieś na poczcie :) Pewnie nim się znajdą Julka będzie miała
                  wszystkie zęby :)))))))))))))))))))))
                  • lilianak1 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 20.11.07, 09:12
                    A czy czasem nie jest tak, że w razie faktycznej i potwierdzonej
                    winy sprzedającego allegro zwraca pieniądze (do jakiejś tam sumy)?
                    Dokładnie nie wiem jak to jest, ale o czymś takim słyszałam.

                    Życzę duuuuużo cierpliwości.
                    • aurinko Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 20.11.07, 09:18
                      lilianak1 napisała:

                      > A czy czasem nie jest tak, że w razie faktycznej i potwierdzonej
                      > winy sprzedającego allegro zwraca pieniądze (do jakiejś tam sumy)?
                      > Dokładnie nie wiem jak to jest, ale o czymś takim słyszałam.
                      >
                      > Życzę duuuuużo cierpliwości.

                      Lilianko, to o czym piszesz to Program Ochrony Kupującego.
                      Działa to w przypadku, gdy zakupiony towar kosztował minimum 50zł, a sprzedawca
                      ani nie wysłał towaru ani nie oddał pieniędzy. Allegro zwraca pieniądze do kwoty
                      max. 500zł, a aby być objętym tym programem należy zgłosić sprawę na Policji i
                      podać do Allegro nr prowadzonej sprawy. Czyli tak czy siak, na Policję i tak
                      trzeba zgłosić.
                      • lilianak1 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 20.11.07, 09:21
                        Dzięki aurinko za wytłumaczenie. Ja to Cię podziwiam, zawsze wiesz
                        co odpisać w sprawach przepisów (różnych), prawnik z Ciebie czy co?
                        I w dodatku Ty to naprawdę wiesz, a nie szukasz po necie. Wielki
                        ukłon w twoim kierunku.
    • boazeria Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 20.11.07, 11:33
      wg mnie nie powinnas sie wkurzac na allegrowiczke tylko na poczte
      polska
      wlasciwie to co ona jest winna? piszesz ze spalisz jej domek, albo
      ze pojdziesz i wezmiesz sobie co zechcesz z jej sklepu... wyobraz
      sobie ze od ciebie ktos cos kupil, wyslalas i myslisz ze wszystko
      ok, prawda?
      ja tez sprzedaje i kupuje na allegro i niejedno juz przez poczte
      przeszlam-
      kiedys tez baaaaaaaaaardzo dlugo czekalam na przesylke, potem
      zadzwonilam do sprzedajacej a ona byla nad morzem na urlopie i
      twierdzila ze przed urlpem juz wyslala dawno paczke- oczywiscie nie
      uwierzylam! nawrzeszczalam, nawkurzlalam sie itd.... a potem
      przyszla paczka i faktycznie na pieczatce byla data ktora mowila
      sprzedajaca.... glupio mi bylo
      gowniana ta poczta!\
      wczoraj np. listonosz zostawil mi kartke ze paczke mam do odebrania
      na poczcie i powiedzcie dlaczego zostawil ja w skrzynce zamiast
      wniesc paczke na 2 pietro????????? swinia i tyle! a przeciez jestem
      w domu non stop z dzieckiem! chyba skarge wreszcie napisze!
      • yoopi1 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 20.11.07, 16:58
        Napisałam, że komuś spalę domek?
        • boazeria Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 20.11.07, 19:54
          hehehe wymsknelo mi sei cos-to moze o sobie pisalalm w jakim jakim
          ja bylam nastroju wtedy jak do mnie paczka nie doszla........
    • lajla84 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 20.11.07, 14:47
      No my też mięliśmy już "przejścia" z pocztą, dlatego teraz jak coś
      zamawiamy to tylko kurierem. Po pierwsze super szybko, po drugie
      zawartość jest w całości, a nie tak jak przez pocztę uszkodzona.
      Mogę Ci tylko życzyć cierpliwości Yoopi!
    • mamaza Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 20.11.07, 16:05

      Powiem wam jak ja to widzę , bo od lat sprzedaję na allegro.Po
      pierwsze na reklamację na poczcie czeka się bardzo długo nawet
      miesiąc i dłużej.Można inaczej sprawdzić czy paczka nie została
      odebrana.Ja tak robię jak mam sygnał od klienta ,że paczka nie
      dotarła.Można zadzwonić na pocztę docelową i spytać o los
      przesyłki.Zazwyczaj nie ma problemu i chętnie sprawdzą.Tak
      sprzedawca powinien zrobić.Ja po upewnieniu się że kupujący nie
      odebrał paczki wysyłam zaraz drugą albo zwracam pieniądze nie
      czekając na rozpatrzenie reklamacji.
      • yoopi1 Re: Nieuczciwy sprzedawca na Allegro - ostrzegam! 20.11.07, 17:01
        Tak wymagałoby uczciwe podejście do handlu. Najbardziej wkurzam się
        na to, że dawno prosiłam o interwencję a potem kilkakrotnie pisałam
        maile z zapytaniem co się dzieje i nie miałam odpowiedzi póki nie
        postraszyłam policją. Wtedy odpowiedziała w ciągu kilku minut.
        Wcześniej mnie olewała.
      • yoopi1 Do mamaza 20.11.07, 17:08
        Zapomniałam dodać, że w ub. roku kupiłam śnieg w spray i nie dotarł
        na czas. Sprzedawca również zwrócił pieniądze i nie czekał na
        rozpatrzenie reklamacji. W dodatku kiedy [poinformowałam go że
        paczki nie otrzymałam przesłał mi od razu skan dowodu nadania paczki
        i treść listu reklamacyjnego. Skąd ja mogę wiedziec, że ta pani
        wogóle wysłała paczkę? Ona powinna mi to udowodnić i starać się
        szybko załatwić sprawę bo od miesiąca ma moje pieniądze tymczasem
        robi łaskę że odpisze na maile.
        • boazeria Re: Do mamaza 20.11.07, 19:55
          no tu akurat maz racje- powinna sama zadzwonic do ciebie w celu
          wyjasnienia
          • yoopi1 Boazeria 20.11.07, 20:43
            Zobacz, wpłaciłam tylko 60zł a co by było gdybym kupiła u niej np.
            wózek za tysiąc złotych? Trzymałaby kasę do wyjaśnienia sprawy,
            czujesz? Dlatego ostrzegłam Was, bo jeśli stracę 60zł to nic się nie
            dzieje, ale jeśli ktoś kupi coś za dużą kwotę to może długo mieć
            wstrzymane pieniądze.
            • asia19813 Re: Boazeria 20.11.07, 21:57
              na allegro jest jakas kasienka1970 chyba, ciekawe czy to ta sama, ma fajne
              zabaweczki dla dzieci, ciekawe jak rozwiąże się twoja sprawa
              • yoopi1 Re: Boazeria 21.11.07, 10:28
                U tej Kasienki1970 kupowałam matę Tiny Love :). Dziewczyna jest
                spoko. Szybko dostałam towar.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja