kawa..

20.11.07, 05:39
padam na ryj. Ida chyba ząbkuje bo marudna juz drugi dzień..no i
druga noc. Wczoraj oprocz porannej kawy na miescie i spalenia
nalesnikow nie udalo mi sie nic zrobic. Nawet zjesc nie bylo jak bo
caly czas marudzila. Chyba sie przejde do apteki kupic jakis żel na
dziąsełka.. Nawet smoczek miał wczoraj wzięcie co wydaje mi sie jak
coś nie z tego świata.. Jak sie dzis obudziłam to nie wiedziałam
gdzie jestem i ze mam jakies dziecko :)
Plan na dziś: przetrwać dzien ;)
Oh, moja kawo..dzieki ze istniejesz...
    • lipiec_2007 Re: kawa.. 20.11.07, 07:13
      Serdecznie wspolczuje. Chetnie dotrzymam towarzystwa przy kawie, no
      i dzis mam ten sam cel co ty - byle wytrzymac do wieczora. Jestesmy
      na nogach od 5.13, ale to nie zabki, chyba jakis kaprys (oczywiscie
      nie moj).
    • a090707 Re: kawa.. 20.11.07, 07:20
      Wiem co to znaczy pobudki o 5 rano.U mnie juz 3 noc lepiej-moze moj maly
      skonczyl kaprysic ?
      Trzymajcie sie babeczki,milego dnia :)
    • babajagaa Re: kawa.. 20.11.07, 08:01
      Witam z rana,ja juz na nogach,dzisiaj wczesniej,mlody wczoraj usnal
      o 19;30 wiec chyba dlatego wczesniej wstal.Milego dzionka
      • agusiajasia Re: kawa.. 20.11.07, 08:19
        Witam z rana :)
        Ja dziś poproszę herbakę malinową, bo kawy nie potrzebuję, gdyż wyspałam się :)
        Miłego dnia
    • kamamama2 Re: kawa.. 20.11.07, 08:19
      a u mnie dzis szok! co prawda pobudka przed 6, ale w nocy obudziła
      się tylko 2 razy!!!!! nie mogłam uwierzyć.
      Dzis nie pędzę do żadnego lekarza, tylko spacer z koleżanką, obiadek
      ugotuję i mam plan poczytac trochę.
      ale mgła....
      • uuuaa Re: kawa.. 20.11.07, 08:48
        witam Was, ja dzisiaj nie odprowadzałam średniaka do
        przedszkola,katar ma więc wole nie ryzykować,na dziś plany mam tylko
        takie....zostawić dzieci z koleżanką i o 15 pędzić na teorie z
        prawka...no a teraz oczywiście kawa dosyć mocna!!!
    • lilianak1 Re: kawa.. 20.11.07, 08:58
      No, ja dziś jestem całkiem wyspana, Oliwia budziła się od 21 godziny
      tylko 5 razy, w najdłuższym momencie spała nawet 3 godziny więc jak
      na nią to naprawdę sporo. Ale kawę uwielbiam więc też piję,
      pozdrawiam i oby do wieczora :)
    • delfina7 Re: kawa.. 20.11.07, 09:03
      I ja dziś wyspana jestem choć wcześnie wstaliśmy , bo już o 6.
      Czekam na koleżanke zaraz ma przyjśc na kawkę .Miłego dnia.
    • ania_f1 Re: kawa.. 20.11.07, 09:04
      ja dołączam się z herbatką, dzisiaj w miarę wyspana jestem, starszak
      spał całą noc w swoim pokoju a Mati obudził się tylko dwa razy (a
      jadł raz). Da się przeżyc. Dzisiaj nawet obiadu gotowac nie muszę bo
      mam zupę z wczoraj:-) Miłego dnia!
    • aurinko Re: kawa.. 20.11.07, 09:22
      O rany, Narttu, Ty już przed 6 na nogach...współczuję :-(
      Kup koniecznie jakiś żel na ząbki, nawet jeśli tylko na chwilę pomoże, to zawsze
      warto. Poza tym takie żele dają uczucie chłodzenia a to już dużo na obolałe
      dziąsełka.
      Ja dopiero wstałam, Starszaka do szkoły wyprawiłam a Mała jeszcze śpi. O 7
      musiałam ją na siłę budzić do karmienia bo myślałam, że mi cycki pękną od
      nadmiaru mleka. Najadła się i od razu zasnęła z powrotem.
      No, to i ja po kawę..:-)
      • asia19813 Re: kawa.. 20.11.07, 09:28
        to i ja się przywitam. Cześć. U nas noc super, Zuzia zasnęła bez jedzenia
        wczoraj o 20, poprostu padła, wykąpałam ją wcześniej, bo widziałam że już ledwo
        patrzy na oczy. Przebudziła sie o 22, ale zanim jej podoałam butle to znowu mało
        nie usneła. Po jedzeniu usnęła na rękach męża, dobrze że odbiło się, i spała do
        6. Może dlatego że zamast 1 łyżeczki mleka dodałam kaszki. Super oby tak dalej.
        Ale się rozpisałam.
        Miłego dnia.
        • lilianak1 Re: kawa.. 20.11.07, 09:47
          ale ci zazdroszczę.... nie katuj nas (tzn niewyspanych karmiących
          cycem) takimi informacjami. Oczywiście żartuję, ale szczerze i tak
          Ci zazdroszczę.
          • joannakw Re: kawa.. 20.11.07, 11:07
            Oj i ja kawę - prosze i to mocną !

            Padam dziś - obaj i starszak i mały nie dali mi spac, wiec jestem
            wykończona fizycznie i psychicznie - bo smutno mi ze moja najlepsza
            kleżanka wyjechała do Anglii tam szukac szczęścia w życiu - mąż dzis
            spojrzał na mnie i stwierdził ze wygladam jakby mi ktos powietrze
            zabierał :(
    • joasia83m Re: kawa.. 20.11.07, 11:02
      a ja mam pytanko propos tej kawy.. uwielbiam kawe, taka "sypaną", ale ostatnią
      wypiłam jak byłam jeszcze w ciąży. Boję się że jak się napiję Dawidek w ogóle
      nie uśnie.. Jak jest z Wami, jaką kawę pijecie??
      • narttu Re: kawa.. 20.11.07, 11:20
        normalna i to mocna ale 1. wczesnie rano 2. zaraz po karmieniu. Jak
        wypije popoludniu albo jak karmie mniej niz 1.5godziny po to Ida
        1.nie spi do polnocy + 2. bardzo szybko macha nozkami
    • ingapol Re: kawa.. 20.11.07, 11:16
      oj, ja tez padam na ryj :)
      u mnie trzecią noc po kolei Natalka jest marudna, płaczliwa. Nigdy tak nie było,
      zawsze jadła na śpiąco, a teraz musze ją uspokajac na rękach. Zupełnie nie wiem
      co sie dzieje, jak znajdę chwilę to później napiszę co dokładnie się dzieje,
      może pomożecie.
      A kawkę piję, w międzyczasie przygotowuję obiad na dwa dni bo jutro znowu jade
      do lekarza do warszawy
    • zumali Re: kawa.. 20.11.07, 11:33
      Dzien doberek :) Ja tez kawkuje, ale inka tym razem.
      Mloda w nocy po karmieniu chlusnela jedzeniem na odleglosc :-(
      Zaczyna mnie to troche martwic, bo ostatnio nie ma dnia bez ulewania.
      Glowny cel na dzis - znalezc chetnego do ugotowania obiadu ;)
Pełna wersja