narttu
20.11.07, 05:39
padam na ryj. Ida chyba ząbkuje bo marudna juz drugi dzień..no i
druga noc. Wczoraj oprocz porannej kawy na miescie i spalenia
nalesnikow nie udalo mi sie nic zrobic. Nawet zjesc nie bylo jak bo
caly czas marudzila. Chyba sie przejde do apteki kupic jakis żel na
dziąsełka.. Nawet smoczek miał wczoraj wzięcie co wydaje mi sie jak
coś nie z tego świata.. Jak sie dzis obudziłam to nie wiedziałam
gdzie jestem i ze mam jakies dziecko :)
Plan na dziś: przetrwać dzien ;)
Oh, moja kawo..dzieki ze istniejesz...