ja-goda1
22.11.07, 08:11
Filip niedawno skończył 4 miesiące. Puki co rączki służą mu do penetracji
migdałków, aż po zadławienie, a chwytanie zabawek w ogóle go nie interesuje.
Czasem jak leży w leżaczku to majda ręką wiszace zabawki, ale raczej
przypadkiem niż z zamierzenia. Poza tym jest wesoły, dużo gaworzy, przekręca
się na boczki. Tylko leżeć na brzuchu juz nie lubi.
Jak myślicie, zachęcać go czy poczekać??
Pozdrawiam, A.