Z pleców na brzuszek - z przymrużeniem oka ;-)

22.11.07, 22:42
Córunia dzisiaj pierwszy raz sama obróciła się z pleców na brzuszek.
Niestety nie widziałam tego bo wyszłam z pokoju, ona leżała jak
zwykle w łózeczku na plecach. Słyszałam tylko straszny płacz więc
przyzwyczajona do jej wrzasków wołałam jak idiotka "już idę, mama
już idzie, nie płacz", wchodzę do pokoju a Julka leży na brzuchu,
nos wkomponowany w materac i wrzeszczy ile sił w płucach bo nie może
się ani dźwignąć ani obrócić tak żeby móc oddychać. Najadłam się
strachu, odwróciłam koczkodana i ucieszyłam się bo to kolejny krok w
rozwoju przecież. Ale teraz za każdym razem jak płacze lecę jak
struś pedziwiatr zobaczyć czy znowu żuczek się nie przewrócił i nie
potrzebuje pomocy. A że płacze często....
    • uuuaa Re: Z pleców na brzuszek - z przymrużeniem oka ;- 22.11.07, 22:46
      super :) u nas tylko z brzuszka na plecy,ale to podobno łatwiej im
      przychodzi
    • asia_zal81 Re: Z pleców na brzuszek - z przymrużeniem oka ;- 23.11.07, 08:03
      No najszczersze gratulacje, bo to nie lada wyczyn!!!
      też to przeżyłam, przy czym mój Łobuz mało płacze, a ten dziki ryk
      by gluchego na nogi postawił. A najlepsze było to, że się nie dusił,
      tylko przestraszył!:D teraz, jako doświadczony "kręciołek", już się
      turla z radością:D
    • kotka232 Re: Z pleców na brzuszek - z przymrużeniem oka ;- 23.11.07, 09:32
      to super , gratulujemy postepów, moja amelka jeszcze nie łapie ze
      moze zrobic to sama ale na boki cały czas sie przewraca :)
      • yoopi1 Re: Z pleców na brzuszek - z przymrużeniem oka ;- 23.11.07, 16:38
        Nie wiem czy to nie było trochę przypadkiem :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja