Miesięczny koszt utrzymania dziecka

23.11.07, 00:06
Podliczałyście chociaż tak orientacyjnie ile wydajecie co miesiąc na dziecko
od dnia narodzin?
Ja do tej pory finansowo prawie nie odczuwałam, że mam dziecko, najdrożej
wychodziły pieluchy - z początku ok 100zł miesięcznie, teraz 50zł. Do tego
dochodzą drobne wydatki na wit D3, waciki, skarpetki, krem, mydełko, ogólnie z
4,5 miesięczniakiem mieszczę się w kwocie miesięcznej ok. 60-70zł,
ale...
od niedawna zaczęły się zupki, deserki, soczki, kaszki i okazało się, że
tygodniowo idzie mi na to aż 30zł na dodatkowe jedzonko dla Małej.
I w taki sposób miesięczny koszt doszedł do 180zł.
Dobrze, że mam spory zapas ubranek i bardzo rzadko będę musiała coś dokupować
Małej, bo doliczając ciuszki ogłosiłabym bankructwo ;-)
    • dziunia27 Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 01:13
      mleko jedno na 5 dni(11zl)-miesiac ok.66zl
      zupki jedna co dziennie 2,50zl -miesiac ok.77zl
      soczki plus deserki - miesiac ok.30zl
      pampersy paka 64 szt starcza na jakies 3 tyg - 50zl
      herbatki hipp, spokojnie 2 puszki spija - miesiac 20zl
      SUMA ::: 243zl
      nielicze ciuszkow, no i sporadycznie kupuje
      oliwki,kremy,mydelko,szampon,mokre chusteczki i t.p.
      takze sporo wydajemy na nasze malenstwo, ale czyz nie jest tego
      warte? :)))

      niewiem jak to robisz ze zamykasz sie w kwocie 180 zl/miesiac???

      pozdrawiam:))
      • aurinko Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 11:00
        dziunia27 napisała:


        > niewiem jak to robisz ze zamykasz sie w kwocie 180 zl/miesiac???

        Odpadają mi wydatki na ubranka, kosmetyki, mleko, wizyty lekarskie i szczepionki ;-)
    • a090707 Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 07:15
      Ja tez ostatnio myslalam ile bedziemy wydawac na dziecko jak dojda zupki, kaszki
      itp.
      aurinko jestes super oszczedna babka :)
    • asia_zal81 Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 07:49
      My wydajemy:
      100- pampersy
      100- prywatne wizyty (praktycznie co miesiąc coś wypada)
      30- kosmetyki i inne pierdoły pielęgnacyjne
      50- różne różności dla Małego (zabawki, miseczki, kubeczki,
      książeczki, smoczki=> nie możemy się powstrzymać)
      0- ubranka (rodzina się zawzięła i nas w tym wyręcza:)
      0- soczki, deserki, zupki (na razie nie je, ale i tak będę sama
      gotować z moich wyhodowanych warzywek i owocków:)
      Łącznie jakieś 250-280zł
    • lilka.k Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 08:39
      Mleko: ok. 150 zł miesięcznie (Bebilon)
      Pieluchy: ok. 100 miesięcznie (Pampersy)
      Chusteczki nawilżające: 15 zł
      Kaszki, zupki: ok. 150-200 zł miesięcznie (2 słoiki dziennie to jest 5 zł, czyli
      już 150 miesięcznie)
      Leki: cebion multi, ferrum, kwas folowy, wit. D6, Vigantol, to starcza na kilka
      miesięcy, wię nie będę liczyć.
      Ciuszki: tutaj mam fajniej, bo kupuję w zasadzie tylko dl Franka. Antek ma
      rozmiar mniejszy, wiec wszystkie nosi po bracie. Ale w zimie to i czapki i
      kombinezony razy dwa.


      Podsumowując: ok.500 zł

      nie liczyłam szczepień na które już wydalam 600 zł.
      • lilka.k Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 08:40
        Aha, jako, że wczesniaki to co miesiąc wizyty lekarskie (neurolog, ortopeda,
        okulista, laryngolog) czyli jakieś 150 zł..
        • uczula Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 09:05
          o.o.o...
          u nas idzie duzo kasy bo jeszcze trzeba ubranka kupic - body 15 zl,
          10 zl...a spioszki do 20 zl...
          mleka nie kupujemy ale dieta matki karmiacej nie jest tania -
          najdrozej wychodzi oczywiscie mieso, jak ide na zakupy to jak biore
          50 zl to musze sie bardzo ogladac zeby sie w tej kwocie zmiescic.
          Z herbatek kupujemy jedynie ta na laktacje:)ale powiem szczerze ze
          duzo kasy nam idzie i ja to odczuwam jednak.
          Pieluch faktycznie idzie teraz mniej zwlaszcza, ze maly robi kupy co
          2 dni...
          musze przysiasc i policzyc ktoregos dnia, z drugiej strony tak sobie
          mysle, ze po co? jak trzeba bedzie wydac kase to i tak wydamy...
        • a.zaborowska1 Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 09:05
          U nas pampersy 100zł.
          chusteczki mokre 12
          słoiczki jedna zupka narazie na 2 dni ale za tydzień wprowadzamy
          jabłuszko, potem za 2 soczki więc się zacznie, do tego specjalny
          proszek do prania
          oilatum
          Myślę że 200-300 zł.

          Nielicząc ubranek, które co miesiąc kupuję. Niestety nie mam nic po
          starszaku i od nikogo nic nie dostaje więc wszystkie muszę kupić.
          Ratuję się na allegro. A od wyjścia czy do lekarza cos nowego to już
          w sklepach. Z reszta młody tak rośnie że już w łazi w 74 ma 5m.
    • e-ness Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 11:42
      - huggies 2x66 (mała robi 4xdziennie kupke)-100 zł
      - chusteczki mokre - 30 zł
      - płatki kosmetyczne 30 zł
      - herbatki laktacyjne (uwielbiam je) 50 zł
      - jakies ciuszki 100-150 zł( tez nie mamy w spadku)
      - szczepienia - poszło juz ok 1500 zł a to jeszcze nie koniec:(( (
      3 dawka pneumo i rota 600 i podstawowe 150)
      - prywatne konsultacje z neurologiem, usg, badania ok 1200zł(od jej
      narodzin)
      - jakies pierdoły typu zabawki czy kosmetyki 30 zł

      - mała niby na cycku, ale fakt, dieta matki pochłania krocie:( w
      soboty zostawiamy w markecie 200-250 zł i wcale nie kupujemy
      francuskich serów i korniszonów:) (na na dwoje jedzonko + chemia), i
      jeszcze w osiedlowym w tygodniu po 20-40 zł( swieza wedlinka,
      pieczywko, jakis drobiazgi)

      zawsze zastanawiamy sie z mezem jak mozna wyzyc za 600 zl
      miesiecznie i utrzymac 4 os rodzine:((( dla mnie nierealne!!!!

      • asia-ch Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 12:27
        Pieluszki, szczepienia, płatki kosmetyczne dwa opakowania do mycia pupci,
        mydełko, płyn do kąpieli. Resztę mam lub dostaję. Dzieciątko na razie bardzo
        mało nas kosztuje.
        • agasar79 Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 13:11
          Pampersy +husteczki - 100zł
          mleko - około 80zł
          Teraz dojdą zupki, deserki, kaszki (troszkę już mi rodzinka
          poprzynosiła na zapas), a że dopiero zaczynam dawać to około 50.
          No i jakieś kosmetyki, ubranka (to też babcie kupują) średnio około
          30-50.
          To z takich bierzących i najbardziej potrzebnych zakupów
    • lucy_cu Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 14:50
      Na razie Tereska jest tania jak barszcz. ;-)
      Mleko pije moje (ja jem normalnie, żadnej specjalnej diety nie
      trzymam), na razie nic innego do jedzenia ani picia nie podaję.
      Nie szczepię.
      Nie daję witamin.
      Ubranka ma po córeczce znajomych i po Emilce. A jeśli już coś
      kupuję, to za grosze na Allegro i w lumpku (kupowanie nowych rzeczy
      niemowlakowi to kompletny bezsens moim zdaniem- wydać kilkanaście
      czy kilkadziesiąt złotych na ciuszek na kilka tygodni to rozpusta ;-
      ))
      Od jej urodzenia wydałam ok. 200 zł na wizyty u naszego lekarza i na
      leki, kilkadziesiąt zł (już nie pamiętam- 50 chyba) na usg bioderek.
      I kilkanaście zł na badanie krwi.
      Generalnie kupuję dla niej tylko Pampersy i chusteczki. Myję ją
      szarym mydłem, nie używam żadnych kosmetyków ani maści do pupy. Nie
      jest źle. :-)
      • margaritka27 Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 15:45
        Pampersy i chusteczki ok 100zl
        karmi sie piersia
        a inne rzeczy to starczaja na kilka miesiecy np kosmetyki a co 2
        miesiace ok 200 zl ubranka
        to chyba tyle no od czasu do czasu jakas zabawka, szczepienia i
        badania
        • sylpal13 Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 15:58
          pampersy 150 zł
          chusteczki 20
          kremy itp 30
          mleko 130
          zupki 70
          herbatki 20
          zabawki 30
          ubranka 30
          szczepienia co 6 tyg 450

          dobra dalej nie pisze, bo już mi słabo!
    • bubunia1 Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 17:09
      U nas jak do tej pory to najwięcej wydajemy na mleko ok 100zł miesięcznie,
      pieluchy dostajemy od rodziny (ja od urodzin kupiłam chyba jedną paczkę ;))
      ubranka wolę kupowac sama albo mama w "rojal kolekszyn" = lumpeksiku - ale i tak
      sporo dostaliśmy od znajomych, czasami herbatki hipp, kosmetyki dostaję od mamy...
    • gdynianka_11 Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 19:15
      U nas wydatki spore. Pampersy, chusteczki i proszek do prania to
      koszt około 200 zł miesięcznie. Teraz zaczęły się słoiczki, jakieś 3
      zł dziennie i kaszki około 3 na miesiąc. Nutramigen około 60 zł. W
      tym miesiąu było już usg bioderek za 40 i jeszcze nas czeka
      szczepionka 130 zł. No i nie ma miesiąca, żebym się na jakieś
      ciuszki nie skusiła, jak nie na allegro, to kupuję w sklepach.
      • kamamama2 Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 21:48
        ja kupuję pieluchy i chusteczki - pewnie ze 100 miesięcznie,proszek
        40 zł (starczył na 4 miesiące), kosmetyki to oliwa, siemie lniane i
        mąka ziemniaczana ok 30 zł miesięcznie, lekarz 80 miesięcznie, nie
        poję, nie dokarmiam, tylko pierś i moja dieta pt. nie jem niczego(
        no niech będzie , kupuje dobrą wędlinę, bo tylko to mogę, albo mięso
        i pieke sama)
        Ubranka dostaję po córeczce przyjaciólki, czasem coś kupię "na
        ciuchach"
        A zupki pewnie będę gotowac sama, chyba że wcześniej padnę z
        wyczerpania
        Nie jest tak źle
    • beetaa Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 23.11.07, 23:26
      tak w ramach ciekawostki.
      my w Niemczech wydajemy na naszego pierworodnego miesiecznie:
      pieluchy ok. 40€ (kupuje tylko pieluchy dyskontowe)
      mleko (4-5opakowan miesiecznie) -ok. 30-38€
      srodki higieny (chusteczki, kremiki itp.)- max. 10€
      w sumie na razie miescimy sie w jakis 100€ na mies. (myslalam, ze
      bedzie gorzej)
      ubranek na razie nie kupujemy, znajomi i rodzina obdarowali nas
      takimi gorami, ze wystarczy jeszcze na dlugo, to co dokupilam to
      raczej dla przyjemnosci, niz z potrzeby

      -------------------------------------------------------------
      taka mala istotka, a tak odmienila zycie :))))
      • patrice7 ok 60-70 zł 24.11.07, 18:32
        rany jak czytam ile niektore z was wdaja na dzieci to oczy mi z orbit wychhodza:)))

        Przykładowy Listopad:
        u mnie(mniej wiecej)

        mleko-0 karmie piersia
        zupki deserki 0- bede z tym czekac zreszta bede chciala robic sama
        pieluchy 50 zł(huggies super flex)
        chusteczki ok 10(dada)



        czasem wiadomo wpadna jakies leki, albo cos sie skonczy ale nie sa to jakies
        grube pieniadze:)
        Ubrania kupuje w lumpeksach

        Czyi razem ok 60-100zł max
    • musia79 Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 24.11.07, 13:37
      podliczyłam .. i tak:

      - mleczko omneo 20 zł na tydzień
      - kaszka Bobovita mleczno-ryżowa ok. 14 zł/tydz.
      - obiadki, deserki, soczki 35 zł/tydz.
      - herbatka HIPP 20zł/miesięcznie
      - pieluchy (Lidl) 3 paczki miesięcznie 90 zł
      - mokre chusteczki Lidl) 6 paczek miesięcznie 30 zł
      - ubranka nowe TESCO np. body raz na dwa miesiące ok. 60 zł reszta to głównie
      Allegro i lumpeksy - ok. 30 zł miesięcznie
      -obecnie jeszcze żel na ząbkowanie 1 tyg. 15 zł
      - woda, rachunek od czasu pojawienie sie Kuby w domu podskoczył na 120 zł
      miesięcznie, było 90 zł czyli 30 zł

      Razem ok. 364 zł.... w wychowawczym się zmieszczę ;)
      • zmijka76 Re: Miesięczny koszt utrzymania dziecka 24.11.07, 15:56
        Wydaje duuużo, chociaz odpadają mi wydatki na mleko bo karmię
        piersią.
        Po prostu cieszą mnie te zakupy dla małej.Te maleńkie sukieneczki,
        rakjstopki, czapeczki i zabawki sa tak słodkie,że az chce się być
        dzieckiem...Mam starszego synka,ale z chłopcami jest jednak trochę
        inaczej... Na córeczkę czekałam 11 lat :)
Pełna wersja