kaszka? doradzcie dziewczyny...

24.11.07, 18:11
Prosze Was drogie panie o rade... Od urodzenia karmię małą (4,5
miesiaca) tylko piersią. W nocy mała budzi sie okolo polnocy, a
potem co 2 godziny, czasem czesciej.. Przyznam ze staje sie to dosc
meczące.
Pomyslalam, ze moze dam jej na wieczor cos pozywniejszego niz moje
mleko i zamierzam dać jej troche kaszki ryzowej na mleku
modyfikowanym.. Czy mam racje? Nie wprowadzalam jej jeszcze zadnych
pokarmow i musze powiedziec, ze jestem w tym temacie "zielona".
Doradzcie... troche sie boje tej butelki, kaszki, nie wiem, czy
Zuzia nie bedzie miala jakis zaparc..ale z drugiej strony moze jak
dostanie kaszke to spokojnie przespi wiekszosc nocy? Zaryzykowac?
czy dac jej cos innego?
Doswiadczona Mamy - pomóżcie :)
    • egoscicka Re: kaszka? doradzcie dziewczyny... 24.11.07, 18:18
      kochana pomysl jest dobry ,ja poszlam w tejsprawie do pediatry, poniewaz malec
      szybko rosnie i zastopowal na wadze to pozwolila na wporwadzneie kaszki na
      wodzie lub na moim mleku
      ale szczerze nic to nie pomoglo, moze tylko tyle ze maz go karmi i usypia a ja
      mam czas do 12, ale pozniej jest identycznie iprobowalam juz na wodzie, na moim
      mleku i na modyfikowanym, tylko takim na dokarmienie juz rozrobionym bebiko,
      niestety nic nie pomoglo i niezmieilo
      budzi sie dokladnie tak samo , imozapewnien innej lekarki ze po takiej dawce
      okolo 140ml powiie spac cala noc i byc spokojny.
      tak wiec mozesz sprobowac, ale kazdy smyk jest inny
      • moni_30 Re: kaszka? doradzcie dziewczyny... 24.11.07, 19:42
        Mój synek jest od urodzenia karmiony sztucznie i z tęsknotą czekałam na ten czas
        kiedy będę mogła zacząć zagęszczać mleko kaszką, bądź kleikiem. Miałam wielką
        nadzieję, że od tej chwili mój synuś zacznie w końcu przesypiać całą noc. No i
        niestety zagęszczanie nic nie dało. Mały budzi się dokładnie o tych samych
        godzinach na jedzenie i nie ma rady muszę wstać i go nakarmić:)
        • musia79 Re: kaszka? doradzcie dziewczyny... 24.11.07, 21:17
          U nas jest dokładnie tak jak u dziewczyn...od ponad tygodnia Młody je wieczorem
          kaszkę a i tak budzi się na jedzonko co trzy godziny :((
    • lilianak1 Re: kaszka? doradzcie dziewczyny... 26.11.07, 08:00
      Spróbować możesz, tyle że ja bym pierwszą małą dawkę podała w dzień,
      żeby zobaczyć jak dziecko reaguje. Jeśli bolałby ją brzuszek lub
      zaczęłaby ulewać po kaszce lepiej mieć ją na oku. Jeśli będzie ok,
      możesz podać na noc.

      Z doświadczenia jednak wiem, że nie zawsze to działa. Moje dzieci
      (starsze i młodsze) nawet jak zjadły porządne jedzonko i tak
      dopominały się o mleko. No ale w Twoim przypadku może być inaczej.
      Jak nie spróbujesz to się nie dowiesz.
Pełna wersja